Weekend w Brukseli

Dzisiaj pozostaję w temacie ulubionych dań męża 😉

Kilka lat temu byliśmy na weekend w Brukseli. Oczywiście próbowaliśmy tam belgijskich frytków i pysznych gofrów, ale nie mogliśmy jeść ich na każdy posiłek. Drugiego dnia, kiedy wybraliśmy się na śniadanie, okazało się, że już trochę za późno na menu śniadaniowe, więc musieliśmy poszukać jakiejś alternatywy. Nasz wybór padł na duże grillowane kanapki z różnymi dodatkami, głównie świeżymi i marynowanymi warzywami. Pamiętam, że moja była z marynowanym karczochem. Niby było to proste danie, ale smakowało rewelacyjnie. Od tego czasu robię mężowi podobne kanapki w domu, zwykle na obiad. Jest to danie bardzo proste, ale też sycące i pyszne.

Do kanapek brukselskich można użyć swojej ulubionej wędliny i sera oraz dowolnych dodatków, najlepiej marynowanych warzyw. Ja serwuję je mężowi z marynowaną papryką lub papryką marynowaną z cebulą w sosie pomidorowym, którą robi moja mama (przepis kiedyś podam 😉 ). Najlepsze do ich przygotowania są ciabatty, ale jeśli nie uda Wam się ich kupić (tak jak mi ostatnio) można użyć innych w miarę dużych i płaskich bułek.

Kanapki brukselskie

Składniki:

  • ciabatta – 1 szt.
  • wędlina – 150 g
  • ser żółty – 150 g
  • masło
  • marynowana papryka
  • papryka marynowana z cebulą w sosie pomidorowym

Kanapki brukselskie 1

Przygotowanie:

Ciabattę przekroić na pół i posmarować masłem. Na każdej  połówce ułożyć grubo plasterki wędliny i sera.

Kanapki brukselskie 2

Piekarnik włączyć na opcję grilla i rozgrzać do 240 st. C. Włożyć przygotowane kanapki do piekarnika i zapiekać ok. 5-10 minut do roztopienia i zrumienienia sera.

Kanapki brukselskie 3

Na gorące kanapki wyłożyć marynowaną paprykę.

Przepis własny.

Azjatycki makaron

Miał być makaron sojowy z wołowiną a wyszedł makaron ryżowy z wieprzowiną 😉 Wszystko przez braki w asortymencie sklepu, w którym robię zakupy. Nie było w nim makaronu sojowego, zamiast którego kupiłam makaron ryżowy. Nie było też wołowiny, zamiast której kupiłam mięso z łopatki wieprzowej. Pamiętam, że kiedy pierwszy raz robiłam to koreańskie danie, oryginalnie japchae, też nie udało mi się kupić makaronu sojowego, który wtedy też zastąpiłam ryżowym, ale przygotowałam je z wołowiną. W smaku było takie samo, a dzisiaj chyba nawet bardziej smakowało mi z wieprzowiną, która jest bardziej miękka niż wołowina.

Makaron ryżowy z wieprzowiną i warzywami

Składniki:

  • łopatka wieprzowa – 200 g
  • makaron ryżowy – 200 g
  • marchewka – 1 szt.
  • pieczarki – 5 szt.
  • grzyby chińskie suszone – 4 łyżki
  • cebula – 1/2 szt.
  • dymka – 1 pęczek
  • czosnek – 2 ząbki
  • szpinak młody – 100 g
  • olej roślinny – 1 łyżka
  • olej sezamowy – 1 łyżka
  • sos sojowy – 1/4 szklanki
  • cukier brązowy – 1 łyżka
  • sezam – 2 łyżeczki
  • sól
  • pieprz

Japchae 1

Przygotowanie:

Grzybki chińskie zalać gorącą wodą i moczyć przez 15 minut. Osączyć i pokroić w paseczki.

Marchewkę obrać i pokroić w cienkie słupki (zapałki). Dymkę umyć, odkroić korzonki i pokroić w cienkie słupki, zostawiając jedną dymkę do posypania dania.

Japchae 2

Pieczarki obrać, opłukać i pokroić w drobne plasterki. Cebulę obrać i pokroić w drobne plasterki. Ząbki czosnku obrać i drobno posiekać.

Japchae 3

Szpinak sparzyć, osączyć i pokroić w paseczki. Mięso wypłukać i pokroić w paski.

Japchae 4

Na suchej patelni uprażyć sezam. Odłożyć.

Na patelnię wlać olej, wrzucić cebulę, pieczarki, marchewkę, sól i pieprz. Smażyć 8 minut od czasu do czasu mieszając.

W tym czasie przygotować makaron ryżowy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.

Japchae 5

Ugotowany makaron odcedzić, przelać zimną wodą i skropić łyżeczką oleju sezamowego.

Do smażących się warzyw dodać mięso, czosnek i grzyby i smażyć 3 minuty. Następnie dodać szpinak i wymieszać.

Japchae 6

W sosie sojowym rozpuścić cukier i wlać na patelnię. Dodać makaron i dusić pod przykryciem 3 minuty.

Japchae 7

Patelnię zdjąć z ognia, wlać pozostały olej sezamowy i przyprawić do smaku solą i pieprzem. Wymieszać.

Makaron podawać posypany prażonym sezamem i pokrojoną w cienkie plasterki dymką.

Przepis pochodzi z książki „Kuchnie świata. Kulinarna podróż przez 35 krajów”.

Kurczak dla gości

Niedawno mieliśmy na obiedzie gości, mojego brata z żoną. Kiedy zastanawialiśmy się z mężem co ugotować, każde z nas miało inny pomysł, który drugiemu niezbyt pasował. Postanowiliśmy więc poszukać przepisu na coś nowego i po przejrzeniu zbioru przepisów z różnych gazetek wybraliśmy przepis na kurczaka po baskijsku. Wszystkim bardzo smakował 😀 .

Kilka informacji odnośnie oryginalnego przepisu:

  1. W przepisie podane było, że potrzebny jest cały kurczak o wadze ok. 1,5-1,8 kg, którego należy podzielić na części. Ja kupiłam kawałki kurczaka – pierś i podudzia o wadze w sumie ok. 800 g. W związku z tym pozostałych składników użyłam o połowę mniej (poza szynką).
  2. W przepisie podane było jedno opakowanie szynki serrano, jednak nie udało mi się takiej kupić, więc zastąpiłam ją szynką schwarzwaldzką.
  3. Nie udało mi się też kupić ani świeżego (który jest podany w przepisie) ani suszonego tymianku, więc zamiast niego użyłam mieszanki ziół prowansalskich.
  4. Według przepisu kurczaka po baskijsku podaje się z ryżem. My jednak przygotowaliśmy do niego pieczone ziemniaki.

Poniżej podaję przepis ze wszystkimi zmianami, na kurczaka, którego ja przygotowałam 😉 .

Kurczak po baskijsku

Składniki:

  • pierś z kurczaka – 600 g
  • podudzia z kurczaka – 2 szt.
  • cebula – 1 szt.
  • czosnek – 1 ząbek
  • liść laurowy – 1 szt.
  • szynka schwarzwaldzka – 1 opakowanie
  • pomidory – 3 szt.
  • papryka czerwona – 1 szt.
  • papryka żółta – 1 szt.
  • jajko – 1 szt.
  • olej rzepakowy – 1 łyżka
  • masło – 1 łyżka
  • sól
  • pieprz
  • zioła prowansalskie
  • pieprz cayenne/papryka ostra

Kurczak po baskijskiu 1

Przygotowanie:

Piersi z kurczaka umyć i oczyścić. Każdą przekroić na ukos na dwie części. Podudzia umyć. Wszystkie kawałki mięsa doprawić z obu stron pieprzem i solą.

Na patelni rozgrzać olej rzepakowy i dodać do niego masło. Po roztopieniu się masła na patelni ułożyć kawałki mięsa i smażyć po kilka minut z każdej strony.

Kurczak po baskijskiu 2

Podsmażone kawałki mięsa zdjąć z patelni i przełożyć na kratkę z piekarnika ustawioną na blaszce do pieczenia.

Cebulę obrać, opłukać i pokroić w piórka. Ząbek czosnku obrać i zetrzeć na tarce o małych oczkach lub drobno posiekać. Na patelnię, na której smażył się kurczak przełożyć pokrojoną cebulę i czosnek. Smażyć na małej mocy palnika.

Kurczak po baskijskiu 3

Do cebuli i czosnku dodać liść laurowy i doprawić ziołami prowansalskimi.

Szynkę schwarzwaldzką pokroić na mniejsze kawałki i przełożyć na patelnię z cebulą. Zwiększyć moc palnika i smażyć przez kilka minut cały czas mieszając.

Kurczak po baskijskiu 4

Usmażoną cebulę i szynkę przełożyć do większego garnka.

Pomidory sparzyć wrzątkiem, obrać ze skóry i usunąć z nich pestki. Pokroić w kostkę. Pomidory przełożyć do garnka z cebulą i szynką. Całość dusić na małej mocy palnika.

Kurczak po baskijskiu 5

Papryki umyć, usunąć z nich gniazda nasienne i pokroić w paski. Przełożyć je do garnka i całość dalej dusić ok. 10 minut.

Kurczak po baskijskiu 6

Do garnka przełożyć podsmażone wcześniej kawałki kurczaka, przykryć warzywami i całość dusić pod przykryciem przez 15 minut na małej mocy palnika.

Po tym czasie kurczaka wyjąć z garnka i ponownie przełożyć na kratkę.

Jajko wbić do miseczki, doprawić solą i pieprzem i roztrzepać.

Kurczak po baskijskiu 7

Do gotujących się warzyw dodać roztrzepane jajko i całość wymieszać. Doprawić pieprzem cayenne.

Następnie ponownie przełożyć do garnka kawałki kurczaka. Przykryć pokrywką.

Kurczak po baskijskiu 8

Na spód miski wyłożyć sos warzywny. Na sosie ułożyć kawałki kurczaka. Podawać z ryżem w osobnej miseczce lub pieczonymi ziemniakami.

Przepis pochodzi z gazetki „Kuchnia lidla.pl”.

Cukinia i koperek

I znowu piątek, więc dzisiaj podaję przepis na proste i pyszne danie idealne na piątkowy obiad 😉 .

Robiąc w zeszłym tygodniu zakupy, kupiłam 2 małe cukinie nie mając jeszcze pomysłu, co z nich przygotuję. A ponieważ zbliżał się piątek, postanowiłam usmażyć z nich placki. Dla mojego męża niestety taki obiad, to nie obiad, więc do placków postanowiłam usmażyć mu łososia. Pomyślałam też, że pasowałby do tego jakiś delikatny sos koperkowy. Jednak w internecie znalazłam tylko sos koperkowy na bazie bulionu z mąką, który pasuje np. do pulpetów. Wymyśliłam więc, że zrobię sos na bazie jogurtu naturalnego doprawionego tak jak do mizerii, z czosnkiem i świeżym koperkiem. Wyszedł rewelacyjny i pasował zarówno do smażonego łososia jak i do samych placków.

Ja kupiłam dwie małe młode cukinie, które starłam w całości. Zamiast nich można kupić jedną dużą cukinię, którą należy obrać i usunąć z niej pestki.

Placki z cukinii

Składniki:

  • cukinia – 2 szt. małe
  • mąką pszenna – 1 i 1/2 szklanki
  • mleko – 200 ml
  • jajko – 1 szt.
  • sól
  • olej do smażenia

Placki z cukini 1

Cukinie umyć, obciąć końce i zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Odstawić.

Placki z cukini 2

Jajko wbić do wysokiego naczynia i ubić. Cały czas miksując dodawać na zmianę partiami mąkę z odrobiną soli i mleko. Zmiksować do uzyskania gładkiego i puszystego ciasta.

Do ciasta dodać starte cukinie i dokładnie wymieszać.

Placki z cukini 3

Na patelni rozgrzać odrobinę oleju. Wykładać na nią płaskie placki i smażyć z obu stron na złoty kolor.

Placki z cukini 4

Podawać same lub z sosem jogurtowo-koperkowym.

Placki z cukini 5

Przepis własny.

 

Sos jogurtowo-koperkowy

Składniki:

  • jogurt naturalny – 300 g
  • koperek – 1 pęczek
  • czosnek – 1 ząbek
  • sól
  • pieprz
  • cukier
  • ocet jabłkowy lub sok z cytryny

Sos koperkowy 1

Jogurt umieścić w miseczce i doprawić do smaku solą i pieprzem oraz odrobiną cukru i octu jabłkowego. Wymieszać.

Ząbek czosnku obrać i zetrzeć na tarce o najmniejszych oczkach. Koperek opłukać, osuszyć i drobno posiekać.

Sos koperkowy 2

Czosnek i koperek dodać do jogurtu i wymieszać. Miseczkę przykryć folią spożywczą i odstawić do lodówki na ok. 30 minut.

Sos koperkowy 3

Przepis własny.