Ostatkowe brownie

Dzisiaj ostatki, a więc ostatni dzień karnawału i ostatni dzień przed Wielkim Postem. Ostatni też dzień, w którym możemy objeść się słodyczami z czystym sumieniem, żeby wystarczyło nam do Świąt Wielkiej Nocy 😉 . Moja propozycja na dzisiaj to ciasto mocno czekoladowe z kawą i alkoholem, czyli obłędne brownie kawowe 😀 .

W oryginalnym przepisie podany jest jako składnik likier kawowy, ale ponieważ takiego zazwyczaj nie mam w domu, upiekłam ciasto z rumem. Kiedyś też upiekłam je z whisky. Ciasto jest bardzo łatwe i szybkie w przygotowaniu. Polecam wszystkim miłośnikom czekolady i kawy 😉 .

Brownie kawowe

Składniki:

  • masło – 160 g
  • jajka – 4 szt.
  • gorzka czekolada – 180 g
  • cukier drobny – 1 i 1/4 szklanki
  • kawa rozpuszczalna – 1 łyżka
  • aromat waniliowy – kilka kropel
  • szczypta soli
  • mąka pszenna – 1 i 1/2 szklanki
  • rum – 1/2 szklanki

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Brownie kawowe 1

Przygotowanie:

Mąkę pszenną przesiać i odłożyć. Kawę rozpuścić w minimalnej ilości wody.

Masło umieścić w garnuszki i roztopić. Gorzką czekoladę posiekać na mniejsze kawałki i przełożyć do roztopionego masła. Odstawić na 2 minuty.

Brownie kawowe 2

Po tym czasie masło z czekoladą dobrze wymieszać do powstania gładkiego sosu. Odstawić do przestudzenia.

Do większej miski wbić jajka i dodać do nich aromat waniliowy, cukier, rozpuszczoną kawę i rum. Wszystko razem roztrzepać rózgą kuchenną.

Brownie kawowe 3

Dodać roztopioną czekoladę z masłem i wymieszać. Na końcu dodać przesianą mąkę i sól i wymieszać rózgą kuchenną.

Brownie kawowe 4

Blachę o wymiarach ok. 15 x 30 cm wyłożyć papierem do pieczenia i przelać do niej przygotowane ciasto.

Brownie kawowe 5

Brownie piec w temperaturze 180 st. C przez ok. 25-30 minut sprawdzając patyczkiem czy jest już gotowe (ciasto ma być lepkie, ale nie surowe). Upieczone ciasto wyjąć i wystudzić.

Przepis pochodzi ze strony mojewypieki.com.

Keks babci :D

Przepis na to ciasto dostałam już kilka lat temu od mojej babci :). Kiedyś moja babcia zawsze na Dzień babci smażyła dla nas faworki, a z białek, które jej zostały, piekła keksa. Było to wtedy moje ulubione ciasto. Ja, kiedy smażę faworki lub, tak jak ostatnio, pączki i zostają mi białka, czasami piekę z nich bezy, ale najczęściej też piekę keksa.

Moja babcia do keksa zawsze dodaje kolorową kandyzowaną papaję, ale ja za nią nie przepadam. W moim keksie obowiązkowo muszą znaleźć się orzechy włoskie, a oprócz nich dodaję też rodzynki, suszoną żurawinę i suszone morele. Każdy jednak może użyć swoich ulubionych bakalii 🙂 .

W przepisie od babci mam podany czas pieczenia 45 minut, ale piekłam swojego keksa w jednej dużej blaszce keksówce o długości 34 cm i było to zdecydowanie za krótko. W rezultacie piekłam ciasto 1 godzinę i 15 minut. Można jednak ciasto podzielić na dwie części i upiec w 2 mniejszych blaszkach, wtedy 45 minut nam wystarczy 🙂 .

Keks

Składniki:

  • białka – z 7 jajek
  • drobny cukier – 2 szklanki
  • cukier wanilinowy – 1 opakowanie
  • mąka pszenna – 3 szklanki
  • proszek do pieczenie – 1 łyżeczka
  • margaryna – 250 g
  • orzechy włoskie – 150 g
  • rodzynki – 50 g
  • suszona żurawina – 50 g
  • suszone morele – 100 g

Keks 1

Przygotowanie:

Margarynę umieścić w garnuszku i roztopić. Odstawić do przestudzenia.

Mąkę pszenną wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać. Odstawić.

Orzechy włoskie i suszone morele pokroić na mniejsze kawałki.

Dużą podłużną blachę (lub 2 mniejsze) wysmarować masłem i wysypać bułką tartą.

Keks 2

Białka przełożyć do misy miksera i ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier i cukier wanilinowy, cały czas ubijając.

Keks 3

Do ubitych białek dodawać partiami na zmianę przesianą mąkę i roztopioną margarynę. Mieszać delikatnie szpatułką do powstania gładkiego delikatnego ciasta.

Keks 4

Do tak przygotowanego ciasta dodać wszystkie bakalie i delikatnie wymieszać. Ciasto przełożyć do przygotowanej formy i wyrównać.

Keks 5

Ciasto piec w temperaturze 180 st. C przez ok. 1 godzinę i 15 minut (lub 45 minut jeśli pieczemy w 2 blaszkach) sprawdzając patyczkiem czy jest gotowe i się do niego nie przykleja.

Przepis dostałam od babci.

Tłusty czwartek :D

Miałam plan usmażyć w tym roku na Tłusty czwartek faworki, ale zrobiłam na Facebook’u głosowanie i wygrały pączki. Usmażyłam więc pączki z powidłami śliwkowymi i lukrem 😀

Przepis na te pączki dostałam już kilka lat od pewnej Pani w pracy, ale niestety nie podała mi instrukcji jak je smażyć. Za pierwszym razem zrobiłam pączki za duże i były lekko surowe w środku. Za drugim razem smażyłam pączki z nadzieniem w środku i wyszły lepsze, trochę krzywe i nie idealne. Tym razem postanowiłam skorzystać z instrukcji smażenia pączków ze strony mojewypieki.com i wyszły idealne 😀

Ciasto zrobiłam z 1 kg mąki i dzieliłam je na kawałki o wadze 60 g – wyszło mi 30 szt. pączków (przy kawałkach o wadze 50 g wyjdzie 40 szt.). Smażyłam je bez nadzienia i nadziewałam powidłami śliwkowymi już po usmażeniu. Ważne, żeby w takim przypadku dżem czy konfitura nie miały dużych kawałków owoców, bo nie przejdą one przez końcówkę do nadziewania. Można też nadziewać pączki przed smażeniem – każdy kawałek ciasta rozpłaszczyć, nałożyć nadzienie i skleić formując kulę. Do smażenia najlepiej używać termometru, żeby utrzymać stałą temperaturę smalcu, wtedy pączki wychodzą idealne. Przy zbyt niskiej temperaturze pączki będą nasiąkały tłuszczem, a w zbyt wysokiej spieką się z zewnątrz a w środku będą surowe.

A już w weekend przepis z wykorzystaniem, pozostałych po smażeniu pączków, białek 😉 .

Pączki z lukrem

Składniki:

  • mąka pszenna tortowa – 1 kg
  • drożdże świeże – 100 g
  • jajka – 7 żółtek + 1 całe
  • masło – 100 g
  • cukier – 100-150 g
  • spirytus/rum + 1 kieliszek
  • zapach rumowy
  • mleko – ok. 0,5 l

Pączki 1

Ponadto:

  • smalec do smażenia – 1,2 kg
  • konfitura/dżem
  • cukier puder – 1 szklanka
  • woda – 3 łyżki

Pączki 1a

Przygotowanie:

Przygotować i odmierzyć wszystkie składniki. Mąkę przesiać. Mleko podgrzać, żeby było letnie.

Przygotować rozczyn: drożdże pokruszyć do dużej miski, wsypać 4 łyżki cukru i dolać 1 szklankę mleka.

Pączki 2

Wymieszać do rozpuszczenia się drożdży. Dosypać kilka łyżek mąki i wymieszać, żeby nie było grudek. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 20 minut do wyrośnięcia.

W tym czasie roztopić w garnuszku masło.

Mąkę przesypać do dużej miski. Przełożyć do niej wyrośnięte drożdże i pozostałe składniki (7 żółtek, 1 jajko, cukier, alkohol, kilka kropel zapachu i mleko). Wyrobić na końcu dodając roztopione masło.

Pączki 4

Wyrobione ciasto przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 1 – 1,5 godziny do podwojenia objętości.

Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat i krótko wyrobić. Odrywać kawałki ciasta o wadze ok. 60 g (lub 50 g) i formować z nich kulki. Kulki ciasta układać na blaszce oprószonej mąką.

Pączki 6

Tak przygotowane pączki przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 20 minut do podwojenia objętości.

W szerokim garnku roztopić 1 kg smalcu i podgrzać do temperatury 175 st. C. Do smalcu wkładać wyrośnięte pączki (najpierw górną część pączka do smalcu) i smażyć po kilka minut z obu stron na złoty kolor.

Pączki 7

Wyjmować i układać na papierowych ręcznikach do odsączenia.

Przygotowanie lukru: 1 szklankę cukru pudru rozprowadzić w 3 łyżkach ciepłej wody.

Jeszcze ciepłe pączki nadziewać dżemem i lukrować.

Pączki 8

Przepis dostałam od p. Lidii.

Imieninowe słodkości :D

W minionym tygodniu Kubuś miał swoje imieniny, czyli święto swojego patrona, na którego wybraliśmy mu Św. Jakuba Kisai. Na weekend zaprosiliśmy więc gości, a ja postanowiłam przygotować trochę słodkości 😉 .

Pierwszym ciastem, które już dawno chciałam przygotować, był kopiec kreta (bez pieczenia). Niestety wcześniej nie udało mi się kupić ciastek Oreo z czekoladowym nadzieniem, które są potrzebne do jego przygotowania. Ostatnio pojawiły się one w moim pobliskim sklepie i kiedy je zobaczyłam, od razu wiedziałam, że przy najbliższej okazji zrobię właśnie kopiec kreta. Ciasto jest łatwe w przygotowaniu i bardzo smaczne 😀 .

Drugą rzeczą jaką przygotowałam były ciasteczka orzechowe, które wycisnęłam za pomocą maszynki do ciastek. Dostałam taką na gwiazdkę i nie miałam do tej pory okazji, żeby ją wypróbować.

Maszynka

Ciastka robi się tą maszynką bardzo łatwo i szybko. Jeśli jednak ktoś takiej nie posiada, może je spokojnie wyciskać za pomocą rękawa cukierniczego lub szprycy. Ciasteczka wyszły kruche i smakowite. A w domu pachnie nimi od piątku 🙂 .

Miałam upiec jeszcze łaciate babeczki, ale ponieważ niestety część naszych gości się rozchorowała, postanowiłam przygotować je następnym razem. Aż tylu słodkości nie dalibyśmy rady zjeść 😉

Kopiec kreta

Składniki:

  • ciastka Oreo z nadzieniem czekoladowym – 350 g + 250 g (4 opakowania)
  • masło – 70 g
  • banany – 6 szt.
  • sok z cytryny – 1 łyżka
  • śmietana kremówka 36% – 500 ml
  • mascarpone – 250 g
  • cukier puder – 2 łyżki
  • cukier wanilinowy – 1 opakowanie
  • czekolada mleczna – 100 g

Kopiec kreta 1

Przygotowanie:

Formę do tarty o średnicy 25 cm wysmarować masłem i odstawić.

350 g ciastek i masło umieścić w malakserze.

Kopiec kreta 2

Ciastka i masło zmiksować do powstania masy o konsystencji mokrego piasku. Tak przygotowaną masę przełożyć na przygotowaną formę i rozłożyć równomiernie. Dokładnie wgnieść w dno i boki formy. Wstawić do lodówki i chłodzić przez 30 minut.

Kopiec kreta 3

W tym czasie posiekać drobno czekoladę.

Kopiec kreta 4

Schłodzony ciasteczkowy spód wyjąc z formy. Banany pokroić na 2 cm plastry, ułożyć na spodzie i posmarować sokiem z cytryny.

Kopiec kreta 5

Śmietanę kremówkę i mascarpone umieścić w misie miksera. Ubić na sztywno dodając pod koniec cukier puder i cukier wanilinowy. Do ubitego kremu dodać posiekaną czekoladę i wymieszać.

Kopiec kreta 6

Tak przygotowany krem wyłożyć na banany formując kształt kopca.

Kopiec kreta 7

250 g ciasteczek umieścić w malakserze i zmiksować do powstania masy o konsystencji grubego piasku. Pokruszonymi ciasteczkami pokryć kremowy kopiec i schłodzić w lodówce.

Kopiec kreta

Przepis pochodzi ze strony mojeprzepisy.com.

 

Ciasteczka orzechowe

Składniki:

  • masło – 1/3 szklanki
  • masło orzechowe (gładkie) – 1/2 szklanki
  • cukier brązowy – 2/3 szklanki
  • jajko – 1 szt.
  • woda – 2 łyżeczki
  • mąka pszenna – 1 szklanka
  • soda oczyszczona – 1/4 łyżeczki
  • sól – 1/4 łyżeczki

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Ciastka orzechowe 1

Przygotowanie:

Masło, masło orzechowe i brązowy cukier umieścić w misie miksera i zmiksować na puch. Dodać jajko i wodę i dalej miksować.

Ciastka orzechowe 2

Mąkę wymieszać z sodą oczyszczoną i solą i stopniowo dodawać do masy cały czas miksując.

Ciastka orzechowe 3

Przygotowaną masę przełożyć do maszynki i wyciskać ciastka na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Zostawiać odstępy, bo ciastka urosną.

Ciastka orzechowe 4

Podczas przygotowywania jednej partii ciastek pozostałe ciasto trzymać w lodówce.

Ciasteczka piec w temperaturze 190 st. C przez ok. 10-12 minut w zależności od wielkości ciastek. W trakcie pieczenia przekręcać blachę, żeby równo się upiekły.

Upieczone ciasteczka studzić na kratce.

Ciastka orzechowe 5

Przepis pochodzi ze strony mojewypieki.com.