Pijany murzynek

Ulubione ciasta i ciasteczka mojego męża to te z dużą ilością czekolady. Szukając przepisu na niedzielne ciasto szukałam takiego właśnie ciasta. W oko wpadł mi przepis na murzynka z konfiturą wiśniową, a ponieważ miałam odłożone wiśnie z nalewki, postanowiłam użyć ich zamiast konfitury. Wykorzystałam wiśnie razem z odrobiną nalewki, żeby ciasto nie wyszło za suche. Dodałam też do ciasta mniej cukru niż było podane w przepisie i wyszło idealne, czekoladowe i nie za słodkie.

Mężowi bardzo smakuje 😀

Murzynek z wiśniami

Składniki:

  • mąka pszenna – 150 g
  • proszek do pieczenia – 1 łyżeczka
  • masło – 125 g + 40 g
  • jajka – 2 duże
  • czekolada gorzka – 100 g + 50 g
  • czekolada mleczna – 50 g
  • wiśnie z nalewki – 300 g
  • drobny cukier – 120 g
  • sól

murzynek-1

Przygotowanie:

Mąkę pszenną wymieszać z proszkiem do pieczenia, przesiać i odłożyć.

125 g masła przełożyć do garnuszka i roztopić. 100 g gorzkiej czekolady połamać i dodać do roztopionego masła. Garnuszek zdjąć z palnika i wymieszać masło z czekoladą do otrzymania gładkiej masy.

murzynek-2

Przygotowany sos czekoladowy przelać do miski, dodać do niego wiśnie z nalewki, cukier i szczyptę soli i wymieszać. Jajka roztrzepać w miseczce i dodać do masy czekoladowej,

murzynek-3

Składniki wymieszać rózgą kuchenną do połączenia się składników. Do masy czekoladowej stopniowo dodawać przesianą mąkę i mieszać tylko do ich połączenia.

murzynek-4

Blachę do pieczenia o wymiarach ok. 10 x 20 cm wysmarować masłem i oprószyć mąką. Przełożyć do niej ciasto.

murzynek-5

Ciasto piec w temperaturze 180 st. C przez 50-60 minut, sprawdzając patyczkiem kiedy będzie gotowe i nie będzie się do niego przyklejało.

Po upieczeniu ciasta z 40 g masła, 50 g czekolady gorzkiej i 50 g czekolady mlecznej przygotować polewę czekoladową.

murzynek-6

W garnuszku rozpuścić masło. Dodać do niego połamane czekolady i wymieszać do uzyskania gładkiej polewy. Gotową polewą posmarować wierzch ciasta. Pozostawić do zastygnięcia.

murzynek-7

Przepis pochodzi ze strony mojewypieki.com.

Francuski poranek

Jak dobrze wstać skoro świt… i upiec croissanty na niedzielne śniadanko 😉

Jeszcze jako nastolatka dostałam od mojej mamy książkę pt. „Mała szkoła pieczenia”. Zaznaczyłam w niej sobie kilkanaście przepisów, które chciałam wypróbować. Niestety niewiele z tych słodkości udało mi się do tej pory przygotować. Wśród tych przepisów były też Croissants, na które już dawno miałam ochotę. I nareszcie udało mi się je upiec, chociaż to może za dużo powiedziane.

Ciasto półfrancuskie drożdżowe robiłam pierwszy raz i chyba nie wyszło mi takie, jak powinno, bo nie wyglądało jak na zdjęciach z książki. Wydaję mi się, że wzięłam za miękkie masło, które podczas wałkowania wychodziło mi z ciasta. Ciężko też było mi pozwijać z ciasta ładne rogaliki i po upieczeniu nie wyszły zbyt piękne. Pomimo to i tak wyszły pyszne w smaku i do wieczora prawie wszystkie zniknęły 😀

Przygotowanie croissants jest dość czasochłonne. Ciasto trzeba odstawiać do wyrośnięcia, potem wałkować i schładzać kilka razy i znowu odstawiać do wyrośnięcia przed pieczeniem. Ja zaczęłam je robić w sobotę wieczorem i zamiast na 1-2 godziny zostawiłam je w lodówce na całą noc. Rogaliki upiekłam za to rano i zjedliśmy świeżutkie na śniadanko 😉 Mój mąż zjadł je na słono z wędliną, serem i pomidorem, natomiast ja jadłam na słodko – z dżemem wiśniowym i kremem czekoladowym.

Croissants

Składniki:

  • mąka pszenna – 500 g
  • drożdże świeże – 20 g
  • mleko – 312 ml
  • sól – 10 g
  • cukier – 60 g
  • masło – 300 g
  • żółtko – 1 szt.

croissant-1

Mąkę pszenną przesiać do miski. Zrobić w niej wgłębienie, w którym umieścić pokruszone drożdże. Wlać letnie mleko i rozpuścić w nim drożdże mieszając z niewielką ilością mąki.

croissant-2

Do mąki z rozpuszczonymi drożdżami dodać sól i cukier. Wszystko razem wyrobić na luźne i elastyczne ciasto.

croissant-3

Wyrobione ciasto odstawić na ok. 1 godzinę w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.

Po tym czasie wyrośnięte ciasto ponownie wyrobić, przykryć folią spożywczą i wstawić do lodówki na 1-2 godziny.

W tym czasie trochę zagnieść masło (powinno być trzymane w temperaturze pokojowej i powinno być twardawe) tak, żeby miało taką samą konsystencję jak ciasto.

Schłodzone ciasto rozwałkować na placek o grubości 5 mm. Z masła uformować mniejszy placek i umieścić go na środku rozwałkowanego ciasta. Brzegi ciasta zagiąć tak, aby całkowicie zakryły masło.

croissant-4

Złożone ciasto rozwałkować na podłużny placek o grubości ok. 1 cm.  1/3 ciasta z jednego końca złożyć do środka i następnie przykryć 1/3 placka z drugiego końca (czyli złożyć na 3 warstwy).

croissant-5

Ciasto schłodzić w lodówce przez 10 minut i ponownie rozwałkować na podłużny placek o grubości ok. 1 cm. Złożyć na 3 warstwy i schłodzić w lodówce przez 10 minut.  Czynność powtórzyć po raz trzeci. Tak przygotowane ciasto rozwałkować (wałkować od środka na wszystkie strony) na placek o grubości 3-5 mm. Rozwałkowane ciasto pozostawić na kilka minut w spokoju, a następnie pociąć wzdłuż na pasy o szerokości ok. 15 cm i wykroić z nich trójkąty o podstawie 12 cm.

croissant-6

W środku trójkątów zrobić nacięcia długości 2-3 cm, żeby podczas zwijania można było trochę rozciągnąć ciasto. Trójkąty ciasta zwijać w rogaliki przytrzymując czubek trójkąta i ciągnąć ciasto do siebie tak, by czubek się wydłużał i był coraz cieńszy.

Zwinięte croissants ułożyć na blasze na papierze do pieczenia w dużych odstępach (zakończenie rogalika kłaść pod spód), przykryć ściereczką i odstawić na 15 minut do wyrośnięcia. W tym czasie rozgrzać piekarnik do 220 st. C. Wyrośnięte rogaliki posmarować żółtkiem roztrzepanym z odrobiną mleka. Piec na środkowym poziomie piekarnika przez ok. 15 minut do złocistobrązowego koloru.

croissant-7

Przepis pochodzi z książki „Mała szkoła pieczenia”.

Ciasto z pagórkami ;)

Tym razem jest to historia piątkowej nocy 🙂

Jakiś czas temu jedliśmy u znajomych na urodzinach karpatkę. Mojemu mężowi tak posmakowała i zapadła w pamięci, że poprosił mnie o upieczenie tego kremowego ciasta z pagórkami. Postanowiłam więc je upiec na weekend, a że ciasto powinno się schłodzić przez kilka godzin w lodówce, piekłam je w piątek w nocy.

Dlaczego znowu piekłam w nocy? Wcześniej musiałam zrobić zamówiony na sobotę tort z błyskotkami.

tort-z-blyskotkami

W piątek więc najpierw zajęłam się tortem, a dopiero po jego udekorowaniu, mogłam wziąć się za karpatkę. Jej przygotowanie jest trochę długie ze względu na konieczność studzenia na kilku etapach jej poszczególnych elementów.

Karpatkę przygotowałam z dwóch blatów z ciasta parzonego i kremu budyniowo-maślanego. Ciasto parzone podczas pieczenia rośnie i robi się pofałdowane tworząc tytułowe pagórki 😉

Poniżej podaję przepis na ciasto parzone, z którego można wykonać też ptysie czy eklerki oraz na krem karpatka, który można też wykorzystać do innych ciast jak np. leśny mech, o którym na pewno kiedyś też napiszę.

Karpatka

   Ciasto parzone

Składniki:

  • woda – 1 szklanka
  • masło – 125 g
  • mąka pszenna – 1 szklanka
  • jajka – 5 szt. w rozmiarze M

parzone

Przygotowanie:

Wodę i masło umieścić w garnku i zagotować. Zmniejszyć moc palnika i dodać mąkę.

parzone-1

Ucierać szpatułką aż powstanie gęsta, szklista masa bez grudek, która będzie odchodziła od brzegów garnka. Wystudzić.
Wystudzoną masę przełożyć do misy miksera. Po kolei dodawać jajka miksując dokładnie ciasto po każdym dodaniu. Powstanie gładkie, klejące ciasto bez grudek.

parzone-2

Żeby upiec dwa blaty do karpatki, ciasto należy podzielić na dwie części. Blachę o wymiarach ok. 32 x 23 cm wysmarować masłem i wysypać mąką. Jedną część ciasta przełożyć na blachę i równo rozprowadzić szpatułką.

parzone-3

Ciasto piec w temperaturze 200 st. C przez 25-30 minut, aż ciasto lekko zbrązowieje. W trakcie nie otwierać piekarnika.

parzone-4

Upieczony blat wyjąc z blachy i odłożyć do wystudzenia. W ten sam sposób upiec drugi blat.

parzone-5

   Krem karpatka

Składniki:

  • mleko – 3 szklanki
  • cukier drobny – 130 g + 30 g
  • cukier wanilinowy – 1 opakowanie 16 g
  • jajka – 1 szt.
  • żółtka – 4 szt.
  • skrobia ziemniaczana – 40 g
  • mąka pszenna – 20 g
  • masło – 350 g

krem-karpatka-4

Przygotowanie:

2 szklanki mleka, 130 g drobnego cukru i cukier wanilinowy umieścić w garnku i zagotować. Pozostałą szklankę mleka, jajko, żółtka, skrobię ziemniaczaną i mąkę pszenną umieścić w misce i dobrze roztrzepać rózgą kuchenną. Przelać do wrzącego mleka i chwilę pogotować energicznie mieszając, żeby nie powstały grudki. Tak ugotować gęsty budyń.

krem-karpatka-1

Ugotowany budyń przykryć folią spożywczą, żeby dotykała powierzchni budyniu. Dzięki temu nie zrobi się na nim kożuch. Pozostawić w temperaturze pokojowej do całkowitego wystudzenia.

W misie miksera umieścić masło o temperaturze pokojowej i 30 g drobnego cukru. Ucierać do momentu powstania białej i puszystej masy. Do masy dodawać wystudzony budyń w kilku turach po kilka łyżek. Po każdym dodaniu miksować do połączenia.

krem-karpatka-2

Wykonanie karpatki

Jeden upieczony blat ciasta parzonego włożyć do blachy, w której się piekł. Na blat wylać gotowy krem budyniowo-maślany i przykryć drugim blatem.

karpatka-1

Tak przygotowane ciasto schłodzić w lodówce przez kilka godzin. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.

karpatka-2

Przepis pochodzi ze strony mojewypieki.com.

Atak chmielu!

I kolejny tort na zamówienie zrobiony. Tym razem dla miłośnika piwa, ale nie jakiegoś tam koncernowego, tylko tego prawdziwego, rzemieślniczego. Jedno z jego ulubionych piw to Atak chmielu – AIPA browaru Pinta. Co prawda kapsle tego piwa są złote, bez napisów, ale ja postanowiłam zrobić tort właśnie w kształcie kapsla w kolorach etykiety z butelki Ataku chmielu.

Tort zrobiłam oczywiście z biszkoptu rzucanego nasączonego nalewką brzoskwiniową własnej produkcji rozcieńczoną wodą i sokiem z cytryny. Posmarowałam go też moim dżemem brzoskwiniowym i przełożyłam kremem śmietankowym.

Podane w poniższym przepisie proporcje śmietanki i mascarpone można delikatnie zmieniać. Dodając więcej śmietanki uzyskamy delikatniejszy i bardziej puszysty krem. Im więcej mascarpone tym krem będzie cięższy. Ilość kremu z podanej ilości składników wystarczyła mi na pokrycie jednej, ale za to grubej warstwy tortu. Chcąc przełożyć więcej warstw lub udekorować też kremem wierzch należy zrobić krem z podwójnej ilości składników.

Krem śmietankowy

Składniki:

  • śmietanka 30% lub 36% – 250 ml
  • mascarpone – 250 g
  • cukier puder – ok. 2 łyżki

Wszystkie składniki powinny być schłodzone.

krem-smietankowy

Przygotowanie:

Śmietankę, mascarpone i cukier puder umieścić w misie miksera i ubijać do powstania sztywnego i gęstego kremu.

Przepis pochodzi ze strony mojewypieki.com.