Szału nie ma :/

Miał być grecki przysmak, ale niestety szału nie było :/ .

Smażyłam ostatnio Kubie do obiadu bakłażany i tak mnie naszło, żeby zrobić na obiad jakieś danie właśnie z nimi. Od razu do głowy przyszła mi grecka moussaka. Nigdy jej co prawda nie jadłam, ale nieraz o niej słyszałam i widziałam. Przepis na musakę znalazłam w jednej z moich książek kucharskich.

Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to duża ilość bakłażanów i mięsa w tym przepisie. Bakłażanów wszystkich nie zużyłam. Z kupionych 6 sztuk pokroiłam tylko 4 i było ich wystarczająco. Musaki wyszło na prawdę dużo, a że niestety mojemu mężowi nie posmakowała, będę ją jeść pewnie jeszcze przez tydzień 😉 .

Zamiast podanego w przepisie parmezanu użyłam sera Dziugas.

Generalnie musaka nie przypadła nam raczej do gustu. Dla mojego męża jest taka bez wyrazu, dużo mięsa, trochę ziemniaków i bakłażanowa paćka. Nie mogę powiedzieć, że mi nie smakuje, ale szału niestety nie ma. Nie wiem czy jeszcze kiedyś ją przygotuję. Może lekko zmodyfikuję przepis, żeby podkręcić jej smak 🙂 .

Musaka

Składniki:

  • bakłażany – 2 kg
  • mięso mielone – 1 kg
  • cebule – 2 szt. duże
  • pomidory – 2 szt. dojrzałe
  • ziemniaki – 2-3 szt. duże
  • oliwa/olej – ok. 1/2 szklanki
  • czerwone wytrawne wino – 1/2 szklanki
  • parmezan – 100 g
  • sól
  • pieprz

Musaka 1

Przygotowanie:

Bakłażany umyć, pokroić w plastry, rozłożyć na ręcznikach kuchennych, posolić i odstawić, żeby puściły sok.

Musaka 2

Cebule obrać, opłukać i pokroić w drobną kostkę.

Musaka 3

Na patelni rozgrzać 2-3 łyżki oleju i zeszklić na niej cebulę. Dodać mięso mielone i podsmażyć.

Musaka 4

Pomidory sparzyć i obrać ze skórek. Pokroić w małą kostkę.

Musaka 5

Do cebuli i podsmażonego mięsa dodać wino, pokrojone pomidory, sól i pieprz. Gotować aż wino odparuje.

Ser zetrzeć na tarce o małych oczkach.

Musaka 7

W tym czasie przygotować beszamel (przepis poniżej).

Ziemniaki obrać, umyć i pokroić w 5 mm plastry. Przysmażyć na rozgrzanym oleju i ułożyć na dnie naczynia żaroodpornego.

Musaka 8

Bakłażany zrumienić i połowę ułożyć na ziemniakach.

Musaka 9

Bakłażany posypać połową startego sera.

Musaka 10

Na górę wyłożyć mięso mielone i ułożyć drugą warstwę bakłażanów.

Musaka 11

Całość polać beszamelem i posypać pozostałym tartym serem.

Musaka 12

Zapiekać przez 1 godzinę w piekarniku rozgrzanym do 200 st. C.

 

Beszamel

Składniki:

  • mleko – 1/2 l
  • masło – 2 łyżki
  • mąka – 2 kopiaste łyżki
  • jajka – 2 szt.
  • parmezan – 100 g
  • sól

Beszamel 1

Przygotowanie:

Mleko podgrzać i odstawić. Ser zetrzeć na tarce o małych oczkach.

W garnuszku rozpuścić masło i dodać do niego mąkę. Mieszać, żeby się nie przypaliły. Wlać podgrzane mleko, dodać ser i szczyptę soli. Mieszać, aż całość zgęstnieje.

Musaka 6

Zestawić z ognia i przestudzić.

Jajka ubić i połączyć z przestudzonym beszamelem. Wymieszać.

Beszamel 2

Przepis pochodzi z książki „Kuchnie świata. Kulinarna podróż przez 35 krajów”.

 

Po włosku :)

Ostatnio mój mąż powiedział, że ma ochotę na makaron z jakimś sosem np. bolońskim albo carbonara. Żeby nie iść na łatwiznę i nie kupować sosu w słoiku, zajrzałam do mojej książki „Kuchnie świata. Kulinarna podróż przez 35 krajów” i znalazłam w niej przepis na sos boloński. Na carbonarę niestety przepisu nie było. Na obiad postanowiłam więc zrobić makaron z sosem bolońskim.

Sos boloński [Ragu classico (alla bolognese)] jest sosem mięsnym, do którego dodaje się warzywa i pomidory. Sekretem dobrego sosu bolońskiego jest natomiast jego długie gotowanie przez minimum 2 godziny.

Sos z podanego poniżej przepisu wyszedł mi naprawdę przepyszny. My zjedliśmy go z makaronem pappardelle i posypany tartym twardym serem, ale nadaje się on też idealnie do innych makaronów lub lasagne.

Pappardelle z sosem bolońskim

Sos boloński

Składniki:

  • mięso mielone z łopatki – 25 dag
  • boczek – 8 dag
  • pomidory krojone – 1 puszka
  • przecier pomidorowy – 1/2 szklanki
  • marchewka – 1 szt.
  • cebula – 1 średnia
  • seler naciowy – 1 łodyga
  • wino wytrawne czerwone – 1/2 szklanki
  • mleko – 3 łyżki
  • oliwa – 3 łyżki
  • masło – 3 i 1/2 łyżki
  • liść laurowy – 2 szt.
  • ziarna jałowca – 4 szt.
  • sól
  • pieprz

Ponadto:

  • pappardelle – 250 g
  • ser tarty twardy – 40 g

sos-bolonski-1

Przygotowanie:

Cebulę obrać, opłukać i pokroić w małą kostkę. Selera naciowego umyć i pokroić w drobną kostkę. Marchewkę obrać, opłukać i zetrzeć na tarce o dużych oczkach. W garnku umieścić oliwę i masło i przełożyć do niego przygotowane warzywa. Poddusić.

sos-bolonski-2

Boczek pokroić bardzo drobno i przełożyć do garnka z warzywami. Po chwili dodać też mięso mielone.

sos-bolonski-3

Mięso usmażyć na rumiano od czasu do czasu mieszając. Wlać do garnka wino i kiedy odparuje dodać krojone pomidory i przecier pomidorowy wymieszany z mlekiem. Dodać przyprawy i dusić pod przykryciem na wolnym ogniu 2 godziny.

sos-bolonski-4

Jeśli po 1,5 godziny sos będzie zbyt rzadki, zdjąć pokrywkę i gotować jeszcze przez 30 minut.

Makaron pappardelle ugotować zgodnie z instrukcją podaną na opakowaniu. Ugotowany makaron przełożyć do gotowego sosu i wymieszać.

sos-bolonski-5

Porcję pappardelle z sosem przełożyć na talerz i posypać tartym twardym serem.

Przepis pochodzi z książki „Kuchnie świata. Kulinarna podróż przez 35 krajów”.

Biały notesik mamy

Pamiętam jeszcze z dzieciństwa, że moja mama miała taki mały biały notesik, w którym zapisywała różne przepisy. Ostatnio, kiedy byliśmy u rodziców spytałam mamę o ten notesik i okazało się, że mama już z niego nie korzysta :(. Notesik został wywieziony na działkę, ale większość przepisów mama przepisała sobie do nowego, tym razem kolorowego. Przejrzałam ten nowy notesik i znalazłam w nim przepisy chyba na wszystkie potrawy, które pamiętałam. Żeby ich wszystkich nie przepisywać zrobiłam zdjęcia prawie wszystkich przepisów z notesika i zamierzam je po kolei wypróbowywać 🙂

W kolorowym notesiku znalazłam przepisy nie tylko na potrawy, które pamiętałam z dzieciństwa, ale też takie, których wcześniej nie znałam lub o których po prostu zapomniałam. Był wśród nich przepis na placki z mięsem mielonym, który postanowiłam od razu wypróbować. Placki wyszły bardzo smaczne, chociaż dla mojego męża były zbyt puszyste (dodaje się do nich proszek do pieczenia, dzięki któremu wyrastają). Dla mnie natomiast mogłyby mieć więcej mięsa i mniej mąki. Placki jedliśmy z sosem cebulowo-paprykowym i surówkami, a ja zrobiłam sobie jeszcze do nich smażone pieczarki.

placki-z-miesem-5

Z poniższego przepisu wyszło mi bardzo dużo placków, które jedliśmy na obiad przez 3 dni. Mój mąż nie był z tego powodu zbyt zadowolony 😉 Jeśli ktoś chce zrobić je na próbę, proponuję przygotować ciasto z połowy składników.

Placki z mięsem mielonym

Składniki:

  • mięso mielone z łopatki – 300 g
  • mąka pszenna – 3 szklanki
  • proszek do pieczenie – 2 łyżeczki
  • jajka – 4 szt.
  • mleko – 1 szklanka
  • przyprawa do mięsa mielonego
  • sól
  • pieprz
  • olej do smażenia

placki-z-miesem-1

Przygotowanie:

Białka oddzielić od żółtek i ubić je w w wysokim naczyniu na sztywną pianę. W drugiej misce umieścić mąkę, proszek do pieczenia, mleko, przyprawę do mięsa mielonego , sól, pieprz i żółtka.

placki-z-miesem-2

Składniki zmiksować do powstania gładkiej masy. Do ciasta dodać ubitą pianę i delikatnie wymieszać. Na końcu dodać mięso mielone i dobrze wymieszać całe ciasto na placki.

placki-z-miesem-3

Na patelni rozgrzać kilka łyżek oleju i nakładać średniej wielkości płaskie placki. Smażyć je z obu stron do złocistego koloru. W razie potrzeby dolewać na patelnię olej.

placki-z-miesem-4

Przepis dostałam od mojej mamy.

Mielony musi być!

Kotlety mielone – koszmar dzieciństwa. Ani ja ani moi bracia nigdy nie lubiliśmy mielonych kotletów. Nie mówiąc już o pulpetach w sosie. Nigdy nie chcieliśmy jeść ich na obiad. Do tego stopnia, że kiedyś na zimowisku mój brat jadł mielonego kotleta do góry nogami, bo powiedział, że „normalnie” to on takich kotletów nie jada. Oczywiście opiekun zrobił to w formie żartu 😉

Ja do tej pory nie przepadam za mielonymi. Za to mój mąż bardzo lubi zjeść je od czasu do czasu na obiad. Najbardziej lubi je z ziemniakami i mizerią, buraczkami lub marchewką z groszkiem. Myślę, że kotlety mielone powinny raz na jakiś czas pojawić się na stole w każdym domu.

Kotlety mielone przygotowuję podobnie jak moja mama, ale przepis trochę zmieniłam na nasze potrzeby 🙂 Z podanej niżej ilości składników wyszło mi 8 średniej wielkości kotletów.

Kotlety mielone

Składniki:

  • mięso mielone z łopatki – 300 g
  • cebula – 1 szt.
  • papryka czerwona – nieduży kawałek
  • jajko – 1 szt.
  • bułka tarta – ok. 1 szklanki
  • sól
  • pieprz
  • papryka ostra
  • zioła prowansalskie
  • olej do smażenia

mielone-1

Przygotowanie:

Cebulę obrać i pokroić w drobną kostkę. Paprykę umyć i pokroić w drobną kostkę. Razem podsmażyć na patelni.

mielone-2

1/3 szklanki bułki tartej zalać zimną wodą do przykrycia bułki, żeby nasiąkła. W razie potrzeby dolać wody lub dosypać bułki, żeby była namoczona, ale nie za mokra.

Mięso mielone doprawić solą, pieprzem, ostrą papryką i ziołami prowansalskimi i wbić do niego jajko. Wymieszać.

mielone-3

Do mięsa dodać usmażoną cebulę z papryką i namoczoną bułkę tartą i dobrze wyrobić. Z masy formować średniej wielkości płaskie kotlety i obtaczać w bułce tartej.

mielone-4

Tak przygotowane kotlety smażyć na rozgrzanym oleju po kilka minut z każdej strony.

Przepis własny.