Proste i szybkie

Muffiny, bo o nich dziś mowa, są jednym z moich ulubionych deserów jeśli chodzi o ich przygotowanie, bo jest ono proste i szybkie. Jak już pisałam, nie mam ostatnio zbyt dużo czasu na gotowanie, a tym bardziej na pieczenie, a ponieważ Kubuś miał na początku lutego imieniny i chciałam coś na nie upiec, wybrałam muffiny. Ich przygotowanie jest proste i szybkie, bo wystarczy wymieszać ze sobą oddzielnie składniki suche i oddzielnie mokre a następnie wymieszać je razem tylko do połączenia i upiec. No i muffinów nie trzeba też dekorować (w przeciwieństwie do delikatnych babeczek, same w sobie są mokre i ciężkie) 😉

Tym razem wybrałam muffiny czekoladowo-bananowe. W oryginalnym przepisie podane jeszcze były orzechy pekan lub włoskie, ale ja z nich zrezygnowałam. Muffiny wyszły i tak bardzo smaczne 😀

Muffiny czekoladowo-bananowe

Składniki:

  • mąka pszenna – 1 szklanka
  • płatki owsiane – 1 szklanka
  • banany – 3 szt. średnie, dojrzałe
  • cukier – 2/3 szklanki
  • olej – 40 ml
  • mleko – 1 szklanka
  • jajko – 1 duże
  • proszek do pieczenia – 2 łyżeczki
  • kakao – 1 łyżka
  • czekolada gorzka – 100 g

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Przygotowanie:

Do dużej miski przesiać mąkę, proszek do pieczenia i kakao. Dodać płatki owsiane i cukier i wszystko razem wymieszać.

W drugiej misce rozgnieść banany. Dodać do nich mokre składniki: mleko, olej i jajko. Wszystko razem dobrze wymieszać.

Czekoladę pokroić w niedużą kostkę.

Wymieszane składniki mokre przelać do składników suchych i wymieszać tylko do ich połączenia. Dodać pokrojoną czekoladę i wymieszać.

Formę do muffinów wyłożyć papilotkami. Każdą z nich napełnić ciastem do ok. 3/4 wysokości.

Muffiny piec w temperaturze 190 st. C przez ok. 25 minut. Upieczone muffiny, po przestygnięciu, wyjąć i wystudzić na kratce.

Przepis pochodzi ze strony mojewypieki.com.

Na ostatki

W tym roku niestety nie miałam czasu, żeby usmażyć na tłusty czwartek pączki lub faworki i niestety jutro na ostatki też nic nie planuję. Ale jeśli ktoś miałby ochotę, to podaję dzisiaj przepis na najlepsze faworki.

Moja babcia kiedyś smażyła nam faworki na Dzień Babci, ale teraz jest jej już za ciężko je robić. Od kilku lat ja smażę faworki według przepisu babci na tłusty czwartek lub ostatki. Są przepyszne.

Babcia zawsze mi mówiła, że faworki najlepiej zagniatać oglądając jakiś dobry film, bo trzeba robić to długo i porządnie 😉 A im cieniej rozwałkujemy ciasto, tym faworki będą bardziej kruche i delikatne.

Faworki

Składniki:

  • mąka pszenna – 0,5 kg
  • żółtka – 6 szt.
  • śmietana 18% – 3-4 łyżki
  • spirytus – 2 łyżki
  • smalec – 4-5 kostek
  • cukier puder

Przygotowanie:

Wszystkie składniki umieścić w misce i zagnieść porządnie i długo. Zagniecione ciasto „zakładać” i bić wałkiem, żeby dostało się do niego dużo powietrza.

Ciasto partiami rozwałkować jak najcieniej. Pokroić w paski i każdy z nich przekroić na środku wzdłuż. Każdy pasek ciasta zwinąć w faworka przekładając jeden koniec przez otwór w środku.

Po zwinięciu wszystkich faworków rozgrzać na dużej patelni 3 kostki smalcu (w razie potrzeby smalec dokładać). Faworki smażyć z obu stron do zrumienienia. Zdejmować na ręcznik papierowy.

Podawać posypane cukrem pudrem.

Przepis dostałam od babci.

Babcia :D

Post z małym poślizgiem 😉 Przygotowałam go jeszcze w grudniu zeszłego roku, ale z różnych przyczyn nie udało mi się go wcześniej wrzucić. W końcu znalazłam chwilę i się udało 😀

Dzień po Świętach Bożego Narodzenia moja babcia obchodzi swoje imieniny i urodziny. W tym (a właściwie już zeszłym) roku skończyła 88 lat. Tym razem z tej okazji postanowiłam przygotować dla babci pierwszy raz tort bezowy z kremem kawowym. Przepis znalazłam oczywiście na moim ulubionym blogu 😉

Przepis nie jest skomplikowany i chociaż obawiałam się pieczenia bezy, wszystko wyszło idealnie, a tort smakował super 😀 Podałam go z sosem przygotowanym z mrożonych malin.

Tort bezowy kawowy

   Blaty bezowe

Składniki:

  • białka – 6 szt.
  • sól – szczypta
  • cukier drobny – 250 g
  • sok z cytryny (ocet winny) – 1 łyżeczka
  • skrobia ziemniaczana – 1 łyżka

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Tort bezowy kawowy 1

Przygotowanie:

Na papierze do pieczenia narysować 3 okręgi o średnicy ok. 20 cm i wyłożyć nim blachę.

W misie miksera umieścić białka i szczyptę soli i ubić na sztywno. Nadal ubijając dodawać stopniowo cukier, łyżka po łyżce. Następnie dodać sok z cytryny i ubić. Na końcu dodać przesianą skrobię ziemniaczaną i delikatnie wmieszać w ubite białka.

Masę bezową wyłożyć równomiernie na 3 narysowane okręgi.

Tort bezowy kawowy 2

Piec przez 1 godzinę w temperaturze 140 st. C. Po tym czasie piekarnik wyłączyć i lekko uchylić zostawiając bezy do wystudzenia na kilka godzin lub całą noc.

   Krem kawowy

Składniki:

  • mascarpone – 250 g
  • śmietana kremówka 30% lub 36% – 250 ml
  • kawa rozpuszczalna – 2 łyżeczki
  • woda – 1 łyżka
  • cukier puder – 2 łyżki

Krem kawowy k1

Przygotowanie:

Kawę rozpuszczalną rozpuścić w łyżce gorącej wody i wystudzić.

Schłodzone mascarpone i śmietanę umieścić w misie miksera. Dodać cukier puder i rozpuszczoną kawę. Wszystkie składniki zmiksować do powstania gęstego kremu.

Gotowy krem kawowy podzielić na 2 części i przełożyć nim 3 blaty bezowe.

Tort bezowy kawowy 3

Tort udekorować świeżymi owocami lub sosem owocowym.

Przepis pochodzi ze strony mojewypieki.com.

Kaszanka i kakao

Byłam ostatnio na wizycie kontrolnej u lekarza i okazało się, że mam słabe wyniki morfologii krwi. Pani doktor przepisała mi żelazo i dała ulotkę z listą produktów bogatych w żelazo. Śmiała się, że kobiety w ciąży powinny jeść kaszankę i popijać ją kakao 😀

Po przeczytaniu ulotki od razu pomyślałam o zrobieniu bloku czekoladowego. Nie jest on może najzdrowszy, ale mega smaczny i, oprócz kakao, dodałam do niego kilka składników zawierających żelazo tj. rodzynki, suszone morele, suszone śliwki i orzechy laskowe. Zamiast nich można do bloku użyć swoich ulubionych bakalii w dowolnych proporcjach.

Blok czekoladowy

Składniki:

  • margaryna – 250 g
  • woda – 1/2 szklanki
  • cukier – 1 i 1/2 szklanki
  • kakao – 6 łyżek
  • mleko w proszku pełne – 500 g
  • herbatniki – 1 duże opakowanie
  • bakalie: rodzynki, suszone śliwki, suszone morele, orzechy laskowe – po ok. 100 g

Blok czekoladowy 1

Przygotowanie:

Herbatniki pokruszyć na mniejsze kawałki. Suszone morele i suszone śliwki pokroić na mniejsze kawałki. Orzechy laskowe pokruszyć lekko tłuczkiem. Wszystko odłożyć.

Blok czekoladowy 2

W dużej misce wymieszać mleko w proszku i kakao.

Blok czekoladowy 4

W garnuszku zagotować wodę z margaryną i cukrem.

Blok czekoladowy 3

Wlać do miski z mlekiem w proszku i wymieszać do uzyskania gładkiej masy.

Do masy dodać herbatniki i bakalie i wszystko razem dobrze wymieszać.

Blok czekoladowy 5

Tak przygotowaną masę przełożyć do większej blachy lub naczynia żaroodpornego.

Blok czekoladowy 6

Przechowywać w lodówce.

Przepis dostałam od mojej mamy.