Dzisiaj przepis na obiad dla osób lubiących mięsa ze słodkimi dodatkami. Ja takie połączenie uwielbiam. A ponieważ jest jesień i w sklepach można kupić pyszną świeżą żurawinę, postanowiłam ostatnio przygotowań danie właśnie z jej użyciem. Przepis ten przepisałam sobie już kilka lat temu chyba z jakiejś gazety, ale jakoś wcześniej z niego nie korzystałam.
Do indyka pieczonego w żurawinie podałam pieczone ziemniaki z batatami i cebulą.
Indyk pieczony w żurawinie
Składniki:
- pierś z indyka – 600 g
- żurawina – 2 szklanki
- sok z pomarańczy – 1,5 szklanki
- miód – 4 łyżki
- sól
- pieprz
- goździki (mielone)
- olej

Przygotowanie:
Żurawinę umyć i przełożyć do garnka. Zalać sokiem z pomarańczy i dodać odrobinę goździków oraz szczyptę soli.

Całość gotować na małej mocy palnika aż owoce popękają. Powstały sos wymieszać z miodem.
Pierś z indyka natrzeć solą i pieprzem. Przełożyć do brytfanki i skropić olejem.

Piec ok. 15 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 st. C.
Po tym czasie mięso wyjąć z piekarnika i posmarować przygotowanym sosem żurawinowym.

Tak przygotowane mięso wstawić do piekarnika na kolejne 30 minut.
Upieczoną pierś z indyka wyjąć, pokroić w plastry i udekorować żurawinami. Podawać z pieczonymi ziemniakami.
Przepis pochodzi z gazety.
