Niedawno mieliśmy na obiedzie gości, mojego brata z żoną. Kiedy zastanawialiśmy się z mężem co ugotować, każde z nas miało inny pomysł, który drugiemu niezbyt pasował. Postanowiliśmy więc poszukać przepisu na coś nowego i po przejrzeniu zbioru przepisów z różnych gazetek wybraliśmy przepis na kurczaka po baskijsku. Wszystkim bardzo smakował 😀 .
Kilka informacji odnośnie oryginalnego przepisu:
- W przepisie podane było, że potrzebny jest cały kurczak o wadze ok. 1,5-1,8 kg, którego należy podzielić na części. Ja kupiłam kawałki kurczaka – pierś i podudzia o wadze w sumie ok. 800 g. W związku z tym pozostałych składników użyłam o połowę mniej (poza szynką).
- W przepisie podane było jedno opakowanie szynki serrano, jednak nie udało mi się takiej kupić, więc zastąpiłam ją szynką schwarzwaldzką.
- Nie udało mi się też kupić ani świeżego (który jest podany w przepisie) ani suszonego tymianku, więc zamiast niego użyłam mieszanki ziół prowansalskich.
- Według przepisu kurczaka po baskijsku podaje się z ryżem. My jednak przygotowaliśmy do niego pieczone ziemniaki.
Poniżej podaję przepis ze wszystkimi zmianami, na kurczaka, którego ja przygotowałam 😉 .
Kurczak po baskijsku
Składniki:
- pierś z kurczaka – 600 g
- podudzia z kurczaka – 2 szt.
- cebula – 1 szt.
- czosnek – 1 ząbek
- liść laurowy – 1 szt.
- szynka schwarzwaldzka – 1 opakowanie
- pomidory – 3 szt.
- papryka czerwona – 1 szt.
- papryka żółta – 1 szt.
- jajko – 1 szt.
- olej rzepakowy – 1 łyżka
- masło – 1 łyżka
- sól
- pieprz
- zioła prowansalskie
- pieprz cayenne/papryka ostra

Przygotowanie:
Piersi z kurczaka umyć i oczyścić. Każdą przekroić na ukos na dwie części. Podudzia umyć. Wszystkie kawałki mięsa doprawić z obu stron pieprzem i solą.
Na patelni rozgrzać olej rzepakowy i dodać do niego masło. Po roztopieniu się masła na patelni ułożyć kawałki mięsa i smażyć po kilka minut z każdej strony.

Podsmażone kawałki mięsa zdjąć z patelni i przełożyć na kratkę z piekarnika ustawioną na blaszce do pieczenia.
Cebulę obrać, opłukać i pokroić w piórka. Ząbek czosnku obrać i zetrzeć na tarce o małych oczkach lub drobno posiekać. Na patelnię, na której smażył się kurczak przełożyć pokrojoną cebulę i czosnek. Smażyć na małej mocy palnika.

Do cebuli i czosnku dodać liść laurowy i doprawić ziołami prowansalskimi.
Szynkę schwarzwaldzką pokroić na mniejsze kawałki i przełożyć na patelnię z cebulą. Zwiększyć moc palnika i smażyć przez kilka minut cały czas mieszając.

Usmażoną cebulę i szynkę przełożyć do większego garnka.
Pomidory sparzyć wrzątkiem, obrać ze skóry i usunąć z nich pestki. Pokroić w kostkę. Pomidory przełożyć do garnka z cebulą i szynką. Całość dusić na małej mocy palnika.

Papryki umyć, usunąć z nich gniazda nasienne i pokroić w paski. Przełożyć je do garnka i całość dalej dusić ok. 10 minut.

Do garnka przełożyć podsmażone wcześniej kawałki kurczaka, przykryć warzywami i całość dusić pod przykryciem przez 15 minut na małej mocy palnika.
Po tym czasie kurczaka wyjąć z garnka i ponownie przełożyć na kratkę.
Jajko wbić do miseczki, doprawić solą i pieprzem i roztrzepać.

Do gotujących się warzyw dodać roztrzepane jajko i całość wymieszać. Doprawić pieprzem cayenne.
Następnie ponownie przełożyć do garnka kawałki kurczaka. Przykryć pokrywką.

Na spód miski wyłożyć sos warzywny. Na sosie ułożyć kawałki kurczaka. Podawać z ryżem w osobnej miseczce lub pieczonymi ziemniakami.
Przepis pochodzi z gazetki „Kuchnia lidla.pl”.
