Blok czekoladowy

Kaszanka i kakao

Byłam ostatnio na wizycie kontrolnej u lekarza i okazało się, że mam słabe wyniki morfologii krwi. Pani doktor przepisała mi żelazo i dała ulotkę z listą produktów bogatych w żelazo. Śmiała się, że kobiety w ciąży powinny jeść kaszankę i popijać ją kakao 😀

Po przeczytaniu ulotki od razu pomyślałam o zrobieniu bloku czekoladowego. Nie jest on może najzdrowszy, ale mega smaczny i, oprócz kakao, dodałam do niego kilka składników zawierających żelazo tj. rodzynki, suszone morele, suszone śliwki i orzechy laskowe. Zamiast nich można do bloku użyć swoich ulubionych bakalii w dowolnych proporcjach.

Blok czekoladowy

Składniki:

  • margaryna – 250 g
  • woda – 1/2 szklanki
  • cukier – 1 i 1/2 szklanki
  • kakao – 6 łyżek
  • mleko w proszku pełne – 500 g
  • herbatniki – 1 duże opakowanie
  • bakalie: rodzynki, suszone śliwki, suszone morele, orzechy laskowe – po ok. 100 g

Blok czekoladowy 1

Przygotowanie:

Herbatniki pokruszyć na mniejsze kawałki. Suszone morele i suszone śliwki pokroić na mniejsze kawałki. Orzechy laskowe pokruszyć lekko tłuczkiem. Wszystko odłożyć.

Blok czekoladowy 2

W dużej misce wymieszać mleko w proszku i kakao.

Blok czekoladowy 4

W garnuszku zagotować wodę z margaryną i cukrem.

Blok czekoladowy 3

Wlać do miski z mlekiem w proszku i wymieszać do uzyskania gładkiej masy.

Do masy dodać herbatniki i bakalie i wszystko razem dobrze wymieszać.

Blok czekoladowy 5

Tak przygotowaną masę przełożyć do większej blachy lub naczynia żaroodpornego.

Blok czekoladowy 6

Przechowywać w lodówce.

Przepis dostałam od mojej mamy.

Keks

Keks babci :D

Przepis na to ciasto dostałam już kilka lat temu od mojej babci :). Kiedyś moja babcia zawsze na Dzień babci smażyła dla nas faworki, a z białek, które jej zostały, piekła keksa. Było to wtedy moje ulubione ciasto. Ja, kiedy smażę faworki lub, tak jak ostatnio, pączki i zostają mi białka, czasami piekę z nich bezy, ale najczęściej też piekę keksa.

Moja babcia do keksa zawsze dodaje kolorową kandyzowaną papaję, ale ja za nią nie przepadam. W moim keksie obowiązkowo muszą znaleźć się orzechy włoskie, a oprócz nich dodaję też rodzynki, suszoną żurawinę i suszone morele. Każdy jednak może użyć swoich ulubionych bakalii 🙂 .

W przepisie od babci mam podany czas pieczenia 45 minut, ale piekłam swojego keksa w jednej dużej blaszce keksówce o długości 34 cm i było to zdecydowanie za krótko. W rezultacie piekłam ciasto 1 godzinę i 15 minut. Można jednak ciasto podzielić na dwie części i upiec w 2 mniejszych blaszkach, wtedy 45 minut nam wystarczy 🙂 .

Keks

Składniki:

  • białka – z 7 jajek
  • drobny cukier – 2 szklanki
  • cukier wanilinowy – 1 opakowanie
  • mąka pszenna – 3 szklanki
  • proszek do pieczenie – 1 łyżeczka
  • margaryna – 250 g
  • orzechy włoskie – 150 g
  • rodzynki – 50 g
  • suszona żurawina – 50 g
  • suszone morele – 100 g

Keks 1

Przygotowanie:

Margarynę umieścić w garnuszku i roztopić. Odstawić do przestudzenia.

Mąkę pszenną wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać. Odstawić.

Orzechy włoskie i suszone morele pokroić na mniejsze kawałki.

Dużą podłużną blachę (lub 2 mniejsze) wysmarować masłem i wysypać bułką tartą.

Keks 2

Białka przełożyć do misy miksera i ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier i cukier wanilinowy, cały czas ubijając.

Keks 3

Do ubitych białek dodawać partiami na zmianę przesianą mąkę i roztopioną margarynę. Mieszać delikatnie szpatułką do powstania gładkiego delikatnego ciasta.

Keks 4

Do tak przygotowanego ciasta dodać wszystkie bakalie i delikatnie wymieszać. Ciasto przełożyć do przygotowanej formy i wyrównać.

Keks 5

Ciasto piec w temperaturze 180 st. C przez ok. 1 godzinę i 15 minut (lub 45 minut jeśli pieczemy w 2 blaszkach) sprawdzając patyczkiem czy jest gotowe i się do niego nie przykleja.

Przepis dostałam od babci.

Sałatka seler naciowy

Lekka przekąska ;)

Powiem szczerze, że już nie pamiętam skąd wziął się pomysł na tą lekką i smaczną sałatkę z selera naciowego. Tak mi się coś kojarzy, że jadłam kiedyś coś podobnego u koleżanki ze studiów, ale nie mam pewności.

Ja przygotowywałam sobie tą sałatkę czasami do pracy, a to było już jakiś czas temu 😉 . Ostatnio przypomniałam sobie o niej i postanowiłam zrobić ją sobie na lekką kolację.

Do sałatki potrzebny jest seler naciowy, jabłko i ulubione bakalie. Ja zawsze używam suszonej żurawiny, rodzynków i orzechów włoskich, ale można też dodać np. pestki słonecznika, pestki dyni czy suszone morele. Można też wkroić inne owoce, pamiętam, że ja kiedyś dodałam gruszkę 🙂 .

Przepis szybki, lekki i smaczny 😀 .

Sałatka z selera naciowego

Składniki:

  • seler naciowy – 3 łodygi
  • jabłko – 1 szt.
  • rodzynki – 3 łyżki
  • suszona żurawina – 3 łyżki
  • orzechy włoskie – 5 łyżek
  • jogurt naturalny – 3 łyżki

Sałatka seler naciowy 1

Przygotowanie:

Jabłko obrać, usunąć gniazdo nasienne i pokroić w średniej wielkości kostkę. Łodygi selera naciowego umyć i pokroić w cienkie plasterki. Przełożyć do miseczki.

Sałatka seler naciowy 2

Dodać rodzynki, żurawinę i posiekane orzechy włoskie i wymieszać.

Sałatka seler naciowy 3

Na koniec dodać jogurt naturalny i wszystko razem wymieszać.

Przepis własny.

magiczne-5

Magiczna słodycz ;)

Czyli coś specjalnie dla największych łasuchów 😀 Magiczne ciasteczka są mega słodkie i mają mnóstwo bakalii – orzechy włoskie, rodzynki, migdały, wiórki kokosowe. Są tak słodkie, że nie robię ich zbyt często, zwykle na Sylwestra lub w karnawale. W tym roku zrobiłam je na naszą małą Sylwestrową imprezę, ale nie cieszyły się niestety zbyt dużym powodzeniem. Widocznie nasi goście nie są prawdziwymi łasuchami 😉

Przepis na te ciasteczka dostałam od mojej mamy (z jej kolorowego notesika), która dostała go kiedyś od jakiejś swojej koleżanki. Ich wykonanie jest szybkie i proste a efekt magiczny 😉

Ciasteczka magiczne

Składniki:

  • masło – 3/4 kostki
  • herbatniki – 1 i 1/2 szklanki pokruszonych
  • orzechy włoskie – 1/2 szklanki
  • mleko skondensowane słodzone – 1 puszka
  • wiórki kokosowe – 1 opakowanie
  • czekolada – 1 tabliczka
  • migdały w płatkach – 1/2 opakowania
  • rodzynki – 2 łyżki

magiczne-1

Przygotowanie:

Masło umieścić na dużej blasze do pieczenia i rozpuścić w piekarniku.

Herbatniki i orzechy włoskie pokruszyć na małe kawałki. Czekoladę pokroić na małe kawałki.

magiczne-2

Na blachę z rozpuszczonym masłem wysypać równomiernie pokruszone herbatniki i orzechy włoskie. Na całość wylać mleko skondensowane.

magiczne-3

Posypać wiórkami kokosowymi, kawałkami czekolady, rodzynkami i płatkami migdałów.

Tak przygotowane ciasteczka piec w piekarniku nagrzanym do 180 st. C przez ok. 25-30 minut.

magiczne-4

Po upieczeniu wystudzić i pokroić na nieduże kawałki.

Przepis dostałam od mojej mamy.