Sajgonki

Ale Sajgon!

W miniony weekend miałam ugotować na obiad tajską zupę. Kiedy więc ostatnio byliśmy na zakupach udaliśmy się do półki z produktami z różnych stron świata. Mężowi wpadł tam w oko słodki sos z chilli do sajgonek. Kupiliśmy więc też papier ryżowy i postanowiliśmy zrobić w weekend na obiad sajgonki. Przepis znalazłam w jednej z moich książek kucharskich.

Zgodnie z przepisem do sajgonek można użyć wieprzowiny lub wołowiny. Ja chciałam do nich kupić mięso wołowe, ale niestety nie było go tym razem w sklepie, więc kupiłam chudy kawałek łopatki, który sama zmieliłam. Nie znalazłam też świeżych kiełków soi, więc kupiłam je w słonej w zalewie. Natomiast grzybki chińskie kupiłam już pokrojone 🙂 .

Nadzienia do sajgonek wyszło mi na tyle dużo, że po zużyciu dwóch opakowań papieru ryżowego (22 listków), musiałam dokupić jeszcze trzecie opakowanie 😉 . Moje sajgonki nie wyszły może duże, ale były idealne do jedzenia i miałam pewność, że ich nadzienie jest w pełni usmażone.

Sajgonki

Składniki:

  • papier ryżowy – ok. 30 listków
  • makaron ryżowy – 200 g
  • mięso mielone (wołowina lub wieprzowina) – 300 g
  • kiełki soi – 200 g
  • grzybki chińskie – 2 łyżki
  • cebula – 1 szt.
  • marchewka – 2-3 szt.
  • jajko – 2 szt.
  • piwo – 1/2 butelki
  • sól
  • pieprz
  • olej do smażenia

Sajgonki 1

Przygotowanie:

Grzybki chińskie przełożyć do miseczki i zalać ciepłą wodą. Moczyć przez 30 minut.

Makaron ryżowy przełożyć do dużego naczynia i zalać zimną wodą. Moczyć przez 15 minut.

Sajgonki 2

Cebulę obrać, opłukać i pokroić w drobną kostkę. Marchewki obrać, opłukać i zetrzeć na tarce o dużych oczkach.

Sajgonki 3

Makaron odcedzić i pokroić w 2-centymetrowe kawałki. Przełożyć do dużej miski.

Grzybki osączyć i drobno posiekać. Dodać do makaronu.

Do miski z makaronem przełożyć pokrojoną cebulę, starte marchewki, kiełki soi, mięso mielone i jajka. Przyprawić solą i pieprzem i dokładnie wymieszać.

Sajgonki 4

Do szerokiego, płaskiego naczynia wlać piwo i zanurzać w nim listki papieru ryżowego. Kiedy zmiękną układać obok siebie na blacie, żeby się nie posklejały.

Sajgonki 5

Na każdy listek nakładać po 1 łyżce nadzienia.

Sajgonki 6

Listek z nadzieniem składać na kopertę i zwijać w rulon.

Sajgonki 7

Tak przygotowane sajgonki smażyć w głębokim tłuszczu na złoty kolor.

Sajgonki 8

Usmażone sajgonki układać na ręcznikach papierowych do odsączenia.

Sajgonki 9

Sajgonki podawać z sosem do sajgonek, w którym moczy się sajgonki przed spożyciem.

Przepis pochodzi z książki „Kuchnie świata. Kulinarna podróż przez 35 krajów”.

Mielone ze szpinakiem

Zielone mielone :D

Kuba bardzo lubi kotlety mielone. Najczęściej robię je z papryką, wg przepisu, który już podawałam 🙂 . Dzisiaj postanowiłam zrobić je inaczej. Do mięsa dodałam posiekany szpinak i w ten sposób wyszły mi zielone mielone 😀 .

Użyłam mrożonego szpinaku rozdrobnionego. Rozmroziłam całe opakowanie. Po odciśnięciu szpinaku odważyłam 100 g i tyle dodałam do mięsa.

Kotlety mielone ze szpinakiem

Składniki:

  • mięso mielone z łopatki – 300 g
  • cebula – 1/2 szt.
  • czosnek – 1 ząbek
  • szpinak rozdrobniony– 100 g
  • jajko – 1 szt.
  • bułka tarta – ok. 1 szklanki
  • sól
  • pieprz
  • olej do smażenia

Mielone ze szpinakiem 1

Przygotowanie:

1/3 szklanki bułki tartej zalać zimną wodą do przykrycia bułki, żeby nasiąkła. W razie potrzeby dolać wody lub dosypać bułki, żeby była namoczona, ale nie za mokra.

Cebulę obrać i pokroić w drobną kostkę. Ząbek czosnku obrać i drobno posiekać.

Mielone ze szpinakiem 2

Cebulę i czosnek podsmażyć na rozgrzanym oleju.

Mięso mielone doprawić solą i pieprzem, wbić do niego jajko i dodać namoczoną bułkę tartą. Wymieszać.

Mielone ze szpinakiem 3

Do mięsa dodać usmażoną cebulę z czosnkiem i odciśnięty szpinak i dobrze wyrobić. Z masy formować średniej wielkości płaskie kotlety i obtaczać w bułce tartej.

Mielone ze szpinakiem 5

Tak przygotowane kotlety smażyć na rozgrzanym oleju po kilka minut z każdej strony.

Mielone ze szpinakiem 6

Przepis własny.

Musaka

Szału nie ma :/

Miał być grecki przysmak, ale niestety szału nie było :/ .

Smażyłam ostatnio Kubie do obiadu bakłażany i tak mnie naszło, żeby zrobić na obiad jakieś danie właśnie z nimi. Od razu do głowy przyszła mi grecka moussaka. Nigdy jej co prawda nie jadłam, ale nieraz o niej słyszałam i widziałam. Przepis na musakę znalazłam w jednej z moich książek kucharskich.

Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to duża ilość bakłażanów i mięsa w tym przepisie. Bakłażanów wszystkich nie zużyłam. Z kupionych 6 sztuk pokroiłam tylko 4 i było ich wystarczająco. Musaki wyszło na prawdę dużo, a że niestety mojemu mężowi nie posmakowała, będę ją jeść pewnie jeszcze przez tydzień 😉 .

Zamiast podanego w przepisie parmezanu użyłam sera Dziugas.

Generalnie musaka nie przypadła nam raczej do gustu. Dla mojego męża jest taka bez wyrazu, dużo mięsa, trochę ziemniaków i bakłażanowa paćka. Nie mogę powiedzieć, że mi nie smakuje, ale szału niestety nie ma. Nie wiem czy jeszcze kiedyś ją przygotuję. Może lekko zmodyfikuję przepis, żeby podkręcić jej smak 🙂 .

Musaka

Składniki:

  • bakłażany – 2 kg
  • mięso mielone – 1 kg
  • cebule – 2 szt. duże
  • pomidory – 2 szt. dojrzałe
  • ziemniaki – 2-3 szt. duże
  • oliwa/olej – ok. 1/2 szklanki
  • czerwone wytrawne wino – 1/2 szklanki
  • parmezan – 100 g
  • sól
  • pieprz

Musaka 1

Przygotowanie:

Bakłażany umyć, pokroić w plastry, rozłożyć na ręcznikach kuchennych, posolić i odstawić, żeby puściły sok.

Musaka 2

Cebule obrać, opłukać i pokroić w drobną kostkę.

Musaka 3

Na patelni rozgrzać 2-3 łyżki oleju i zeszklić na niej cebulę. Dodać mięso mielone i podsmażyć.

Musaka 4

Pomidory sparzyć i obrać ze skórek. Pokroić w małą kostkę.

Musaka 5

Do cebuli i podsmażonego mięsa dodać wino, pokrojone pomidory, sól i pieprz. Gotować aż wino odparuje.

Ser zetrzeć na tarce o małych oczkach.

Musaka 7

W tym czasie przygotować beszamel (przepis poniżej).

Ziemniaki obrać, umyć i pokroić w 5 mm plastry. Przysmażyć na rozgrzanym oleju i ułożyć na dnie naczynia żaroodpornego.

Musaka 8

Bakłażany zrumienić i połowę ułożyć na ziemniakach.

Musaka 9

Bakłażany posypać połową startego sera.

Musaka 10

Na górę wyłożyć mięso mielone i ułożyć drugą warstwę bakłażanów.

Musaka 11

Całość polać beszamelem i posypać pozostałym tartym serem.

Musaka 12

Zapiekać przez 1 godzinę w piekarniku rozgrzanym do 200 st. C.

 

Beszamel

Składniki:

  • mleko – 1/2 l
  • masło – 2 łyżki
  • mąka – 2 kopiaste łyżki
  • jajka – 2 szt.
  • parmezan – 100 g
  • sól

Beszamel 1

Przygotowanie:

Mleko podgrzać i odstawić. Ser zetrzeć na tarce o małych oczkach.

W garnuszku rozpuścić masło i dodać do niego mąkę. Mieszać, żeby się nie przypaliły. Wlać podgrzane mleko, dodać ser i szczyptę soli. Mieszać, aż całość zgęstnieje.

Musaka 6

Zestawić z ognia i przestudzić.

Jajka ubić i połączyć z przestudzonym beszamelem. Wymieszać.

Beszamel 2

Przepis pochodzi z książki „Kuchnie świata. Kulinarna podróż przez 35 krajów”.

 

sos-bolonski

Po włosku :)

Ostatnio mój mąż powiedział, że ma ochotę na makaron z jakimś sosem np. bolońskim albo carbonara. Żeby nie iść na łatwiznę i nie kupować sosu w słoiku, zajrzałam do mojej książki „Kuchnie świata. Kulinarna podróż przez 35 krajów” i znalazłam w niej przepis na sos boloński. Na carbonarę niestety przepisu nie było. Na obiad postanowiłam więc zrobić makaron z sosem bolońskim.

Sos boloński [Ragu classico (alla bolognese)] jest sosem mięsnym, do którego dodaje się warzywa i pomidory. Sekretem dobrego sosu bolońskiego jest natomiast jego długie gotowanie przez minimum 2 godziny.

Sos z podanego poniżej przepisu wyszedł mi naprawdę przepyszny. My zjedliśmy go z makaronem pappardelle i posypany tartym twardym serem, ale nadaje się on też idealnie do innych makaronów lub lasagne.

Pappardelle z sosem bolońskim

Sos boloński

Składniki:

  • mięso mielone z łopatki – 25 dag
  • boczek – 8 dag
  • pomidory krojone – 1 puszka
  • przecier pomidorowy – 1/2 szklanki
  • marchewka – 1 szt.
  • cebula – 1 średnia
  • seler naciowy – 1 łodyga
  • wino wytrawne czerwone – 1/2 szklanki
  • mleko – 3 łyżki
  • oliwa – 3 łyżki
  • masło – 3 i 1/2 łyżki
  • liść laurowy – 2 szt.
  • ziarna jałowca – 4 szt.
  • sól
  • pieprz

Ponadto:

  • pappardelle – 250 g
  • ser tarty twardy – 40 g

sos-bolonski-1

Przygotowanie:

Cebulę obrać, opłukać i pokroić w małą kostkę. Selera naciowego umyć i pokroić w drobną kostkę. Marchewkę obrać, opłukać i zetrzeć na tarce o dużych oczkach. W garnku umieścić oliwę i masło i przełożyć do niego przygotowane warzywa. Poddusić.

sos-bolonski-2

Boczek pokroić bardzo drobno i przełożyć do garnka z warzywami. Po chwili dodać też mięso mielone.

sos-bolonski-3

Mięso usmażyć na rumiano od czasu do czasu mieszając. Wlać do garnka wino i kiedy odparuje dodać krojone pomidory i przecier pomidorowy wymieszany z mlekiem. Dodać przyprawy i dusić pod przykryciem na wolnym ogniu 2 godziny.

sos-bolonski-4

Jeśli po 1,5 godziny sos będzie zbyt rzadki, zdjąć pokrywkę i gotować jeszcze przez 30 minut.

Makaron pappardelle ugotować zgodnie z instrukcją podaną na opakowaniu. Ugotowany makaron przełożyć do gotowego sosu i wymieszać.

sos-bolonski-5

Porcję pappardelle z sosem przełożyć na talerz i posypać tartym twardym serem.

Przepis pochodzi z książki „Kuchnie świata. Kulinarna podróż przez 35 krajów”.