Entliczek pentliczek

„Jest zupa jabłkowa i knedle z jabłkami,

Duszone są jabłka, pieczone są jabłka

I z jabłek szarlotka, i kompot, i babka!”

Na wsi u moich nieżyjących już dziadków za stodołą rosną jabłonie. Moi rodzice co roku jeżdżą tam po jabłka (głównie papierówki i antonówki) i przywożą też duże ilości dla nas 🙂 . Jakiś czas temu udusiłam duży garnek jabłek i zapakowałam je w słoiki, będą na zimę np. do szarlotki. Ostatnio jednak po uduszeniu jabłek mąż poprosił, żebym upiekła z nimi bułeczki. I tak też zrobiłam. Na stronie mojewypieki.com znalazłam przepis na bułeczki drożdżowe z nadzieniem i upiekłam je z duszonymi jabłkami i cynamonową kruszonką. Wyszły super smaczne 😀 . Można je upiec również z innym ulubionym nadzieniem.

Drożdżówki z jabłkami i cynamonową kruszonką

Składniki (na 15 sztuk):

  • mąka pszenna – 550 g
  • drożdże suche – 15 g
  • masło – 40 g
  • mleko – 250 ml
  • jajka – 4 szt.
  • cukier – 3 łyżki
  • sól – 1/2 łyżeczki
  • duszone jabłka – 15 łyżek

Ponadto na kruszonkę:

  • masło – 60 g
  • mąka pszenna – 120 g
  • cukier – 4 łyżki
  • cynamon – 1 łyżeczka

Przygotowanie:

40 g masła roztopić w garnuszku i odstawić.

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami. Dodać mleko, 1 całe jajko, 2 żółtka, cukier i sól. Wyrobić ciasto, dodając pod koniec roztopione masło. Wyrabiać długo, aż ciasto będzie miękkie i elastyczne. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 1,5 godziny do podwojenia objętości. (Ciasto można wyrobić w maszynie.)

Po tym czasie ciasto jeszcze raz krótko wyrobić i podzielić na porcje po ok. 65 g.

Każdą kulkę ciasta spłaszczyć i nałożyć niepełną łyżkę duszonych jabłek. Drożdżówki dobrze zlepić i ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia zlepioną stroną do dołu. Tak przygotowane drożdżówki przykryć ściereczką i odstawić na ok. 30 minut do podwojenia objętości.

W tym czasie przygotować kruszonkę: 60 g masła roztopić w garnuszku, dodać do niego mąkę, cukier i cynamon i wyrobić między palcami do powstania kruszonki.

Wyrośnięte drożdżówki posmarować roztrzepanym jajkiem i obficie posypać kruszonką.

Drożdżówki piec w temperaturze 180 st. C przez ok. 25 minut.

Upieczone drożdżówki wyjąć i wystudzić na kratce.

Przepis na ciasto pochodzi ze strony mojewypieki.com.

Borówkowo ;)

Sezon na świeże owoce trwa. Od jakiś dwóch tygodni nic innego z mężem nie robimy wieczorami niż drylowanie wiśni, obieranie jabłek i brzoskwiń, gotowanie dżemów i robienie różnych przetworów. Oczywiście część owoców zjadamy, ale ile można 😉  A moja mama przywiozła nam jeszcze ostatnio 0,5 kg pysznych borówek amerykańskich. Trochę zjedliśmy, najwięcej chyba Miecio, a resztę postanowiłam wykorzystać do ciasta. Widziałam gdzieś ostatnio w internecie zdjęcie ciasta drożdżowego z borówkami i takie właśnie postanowiłam upiec. Do ciasta można wykorzystać dowolne owoce (najlepiej sezonowe – truskawki, maliny albo rabarbar). A całości smaku dodaje jeszcze kruszonka 😀 Ciasto jest puszyste i najlepiej smakuje do porannej kawy.

Drożdżowe ciasto z borówkami i kruszonką

Składniki:

  • drożdże – 50 g
  • mleko – 1 szklanka
  • cukier – 1 szklanka + 1 łyżeczka
  • mąka pszenna – 4 szklanki + 1 łyżka
  • jajka – 4 szt.
  • masło – 200 g
  • cukier wanilinowy – 1 opakowanie
  • borówki amerykańskie – 400 g

Ponadto na kruszonkę:

  • masło – 60 g
  • mąka pszenna – 100 g
  • cukier – 50 g

Przygotowanie:

Najpierw należy zrobić rozczyn. W tym celu rozkruszyć drożdże do większego wysokiego naczynia, wlać ciepłe mleko, dodać 1 łyżeczkę cukru i 1 łyżkę mąki. Dokładnie wymieszać, przykryć ściereczką i odstawić na 30 minut.

200 g masła roztopić w garnuszku i odstawić do przestygnięcia.

Po tym czasie do dużej mąki wsypać mąkę pszenną, cukier i cukier wanilinowy. Dodać jajka i wlać rozczyn z drożdży. Dodać roztopione masło i wszystko razem dokładnie wymieszać. Przykryć ściereczką i odstawić na 1 godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

W tym czasie przygotować kruszonkę: 60 g masła roztopić w garnuszku, dodać do niego mąkę i cukier i wyrobić między palcami do powstania kruszonki.

Dużą blachę do pieczenie wysmarować masłem i wysypać mąką. Na blachę przełożyć wyrośnięte ciasto i równomiernie rozprowadzić. Na ciasto wysypać umyte borówki i lekko wcisnąć w ciasto. Całość posypać przygotowaną kruszonką.

Ciasto piec przez 50 minut w piekarniku nagrzanym do 180 st. C.

Przepis własny.

Nocny wypiek

Już od jakiegoś czasu rzadko zdarza mi się kupować pieczywo w sklepie, zwłaszcza od kiedy mam w domu maszynę do wypieku chleba. Kiedyś często piekłam chleby na zakwasie, ale podczas przeprowadzki miałam dłuższą przerwę i zakwas, który za każdym razem odkładałam do następnego pieczenia, zepsuł mi się. Muszę do tego wrócić 😉 Teraz najczęściej piekę różne chleby w maszynie, ale czasami zagniatam też ciasto sama na chleb lub bułeczki.

Wczoraj postanowiłam na niedzielne śniadanie upiec świeży chleb, który już kiedyś robiłam, czyli chleb pomidorowy. Tym razem upiekłam go z połowy podanych w przepisie składników. Za pierwszym razem z pełnej ilości składników chleb wyszedł mi bardzo duży i był niedopieczony w środku. Tym razem wyszedł mniejszy i idealnie upieczony. Poniżej podaję już zmniejszoną ilość składników.

W przepisie podane jest 1,5 kg (u mnie połowa, czyli 750 g) mąki z czego 750 g dodaje się od razu a pozostałe 750 g dodaje się partiami w trakcie wyrabiania. Z tego co pamiętam za pierwszym razem nie zużyłam całej mąki, przestałam ją dodawać kiedy ciasto było już dobrze wyrobione i odstawało od miski i rąk. Tym razem też nie zużyłam całej mąki, wystarczyło mi ok. 550 g. Każda mąka jest inna, więc trzeba jej dodać tyle, żeby ciasto było dobrze wyrobione, nie za luźne i nie za twarde.

Formując chleb przed pieczeniem trzeba uformować długi i wąski bochenek. Ja zrobiłam szeroki (co widać na zdjęciu) i po urośnięciu zrobił się bardzo szeroki i płaski. Trochę go przed samym pieczeniem wydłużyłam czym zepsułam trochę jego kształt i napuszenie.

A żeby sprawdzić czy chleb jest już dobrze upieczony, trzeba go popukać od spodu. Jeśli wydaje głuchy odgłos, to znaczy, że jest już gotowy. Upieczony, jeszcze gorący chleb można posmarować zimną wodą, będzie wtedy miał błyszczącą skórkę.

Chleb pomidorowy

Składniki:

  • sok pomidorowy – 250 ml
  • masło – 1 i 1/2 łyżki
  • ketchup – 30 g
  • miód – 1 i 1/2 łyżki
  • drożdże – 50 g
  • woda – 1 łyżka
  • mąka – 550-750 g
  • sól – 1/2 łyżeczki

Chleb pomidorowy 1

Przygotowanie:

Sok pomidorowy przelać do garnka i lekko podgrzać. Dodać do niego 1 łyżkę masła, rozpuścić i dobrze wymieszać. Dodać do soku ketchup, miód i sól i lekko podgrzać.

Drożdże pokruszyć do miseczki i dodać łyżkę ciepłej wody. Wymieszać do rozpuszczenia się drożdży i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Chleb pomidorowy 2

Do pomidorowej mieszaniny dodać 375 g mąki i wlać wyrośnięte drożdże.

Chleb pomidorowy 3

Wszystkie składniki wymieszać najpierw dobrze łyżką, a później wyrabiać ręcznie. W czasie wyrabiania dodawać małymi porcjami pozostałą mąkę i wyrabiać tak długo, aż ciasto zacznie odstawać od miski i nie będzie się przyklejało do rąk.

Chleb pomidorowy 4

Ciasto przełożyć na stolnicę posypaną mąką i i dalej wyrabiać przez 8-10 minut. Wyrobione ciasto przełożyć do miski wysmarowanej 1/2 łyżki masła i przykryć ściereczką, żeby nie obsychało. Odstawić w ciepłe miejsce na 60-90 minut do podwojenia objętości.

Chleb pomidorowy 5

Wyrośnięte ciasto przełożyć na stolnicę i ponownie krótko wyrobić. Odstawić na 10 minut. Po tym czasie z ciasta uformować długi i wąski bochenek. Przykryć ściereczką i ponownie odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 60 minut. Można wierzch bochenka naciąć nożem.

Chleb pomidorowy 6

Wyrośnięty bochenek piec przez 25 minut w temperaturze 215-220 st. C.

Upieczony chleb wystudzić na kratce.

Chleb pomidorowy 7

Przepis pochodzi z książki „Kuchnia polska. 1000 przepisów”.

Tłusty czwartek :D

Miałam plan usmażyć w tym roku na Tłusty czwartek faworki, ale zrobiłam na Facebook’u głosowanie i wygrały pączki. Usmażyłam więc pączki z powidłami śliwkowymi i lukrem 😀

Przepis na te pączki dostałam już kilka lat od pewnej Pani w pracy, ale niestety nie podała mi instrukcji jak je smażyć. Za pierwszym razem zrobiłam pączki za duże i były lekko surowe w środku. Za drugim razem smażyłam pączki z nadzieniem w środku i wyszły lepsze, trochę krzywe i nie idealne. Tym razem postanowiłam skorzystać z instrukcji smażenia pączków ze strony mojewypieki.com i wyszły idealne 😀

Ciasto zrobiłam z 1 kg mąki i dzieliłam je na kawałki o wadze 60 g – wyszło mi 30 szt. pączków (przy kawałkach o wadze 50 g wyjdzie 40 szt.). Smażyłam je bez nadzienia i nadziewałam powidłami śliwkowymi już po usmażeniu. Ważne, żeby w takim przypadku dżem czy konfitura nie miały dużych kawałków owoców, bo nie przejdą one przez końcówkę do nadziewania. Można też nadziewać pączki przed smażeniem – każdy kawałek ciasta rozpłaszczyć, nałożyć nadzienie i skleić formując kulę. Do smażenia najlepiej używać termometru, żeby utrzymać stałą temperaturę smalcu, wtedy pączki wychodzą idealne. Przy zbyt niskiej temperaturze pączki będą nasiąkały tłuszczem, a w zbyt wysokiej spieką się z zewnątrz a w środku będą surowe.

A już w weekend przepis z wykorzystaniem, pozostałych po smażeniu pączków, białek 😉 .

Pączki z lukrem

Składniki:

  • mąka pszenna tortowa – 1 kg
  • drożdże świeże – 100 g
  • jajka – 7 żółtek + 1 całe
  • masło – 100 g
  • cukier – 100-150 g
  • spirytus/rum + 1 kieliszek
  • zapach rumowy
  • mleko – ok. 0,5 l

Pączki 1

Ponadto:

  • smalec do smażenia – 1,2 kg
  • konfitura/dżem
  • cukier puder – 1 szklanka
  • woda – 3 łyżki

Pączki 1a

Przygotowanie:

Przygotować i odmierzyć wszystkie składniki. Mąkę przesiać. Mleko podgrzać, żeby było letnie.

Przygotować rozczyn: drożdże pokruszyć do dużej miski, wsypać 4 łyżki cukru i dolać 1 szklankę mleka.

Pączki 2

Wymieszać do rozpuszczenia się drożdży. Dosypać kilka łyżek mąki i wymieszać, żeby nie było grudek. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 20 minut do wyrośnięcia.

W tym czasie roztopić w garnuszku masło.

Mąkę przesypać do dużej miski. Przełożyć do niej wyrośnięte drożdże i pozostałe składniki (7 żółtek, 1 jajko, cukier, alkohol, kilka kropel zapachu i mleko). Wyrobić na końcu dodając roztopione masło.

Pączki 4

Wyrobione ciasto przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 1 – 1,5 godziny do podwojenia objętości.

Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat i krótko wyrobić. Odrywać kawałki ciasta o wadze ok. 60 g (lub 50 g) i formować z nich kulki. Kulki ciasta układać na blaszce oprószonej mąką.

Pączki 6

Tak przygotowane pączki przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 20 minut do podwojenia objętości.

W szerokim garnku roztopić 1 kg smalcu i podgrzać do temperatury 175 st. C. Do smalcu wkładać wyrośnięte pączki (najpierw górną część pączka do smalcu) i smażyć po kilka minut z obu stron na złoty kolor.

Pączki 7

Wyjmować i układać na papierowych ręcznikach do odsączenia.

Przygotowanie lukru: 1 szklankę cukru pudru rozprowadzić w 3 łyżkach ciepłej wody.

Jeszcze ciepłe pączki nadziewać dżemem i lukrować.

Pączki 8

Przepis dostałam od p. Lidii.