Muffinki czekoladowe

Czeeekoladaaa :D

Dzisiaj coś dla miłośników czekolady – muffiny czekoladowe z kawałkami czekolady (Chocolate chip muffins).

Przepis podaję na ok. 25-30 muffinów (w zależności od wielkości foremki i papilotek). Jeśli ktoś chce upiec ich mniej, może spokojnie zmniejszyć ilość wszystkich składników o połowę. Ja zwykle piekę muffiny i babeczki na jakieś imprezy, więc zawsze przygotowuję ich więcej. Można też użyć dowolnej czekolady, ja wymieszałam mleczną, gorzką i białą, ale można skorzystać tylko z jednego gatunku.

Muffiny czekoladowe

Składniki:

  • mąka pszenna – 500 g
  • proszek do pieczenia – 4 łyżeczki
  • soda oczyszczona – 1 łyżeczka
  • kakao – 4 łyżki
  • cukier puder – 350 g
  • czekolada gorzka – 100 g
  • czekolada mleczna – 100 g
  • czekolada biała – 100 g
  • mleko – 500 ml
  • olej – 180 ml
  • jajka – 2 szt. duże
  • ekstrakt z wanilii – 2 łyżeczki

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Muffinki czekoladowe 1

Czekolady pokroić w niedużą kostkę i odłożyć.

Muffinki czekoladowe 2

Do dużej miski przesiać mąkę, proszek do pieczenia i sodę oczyszczoną. Dodać kakao i cukier puder i wszystko razem wymieszać.

W drugiej misce umieścić mokre składniki: mleko, olej, jajka i ekstrakt z wanilii. Wymieszać rózgą kuchenną.

Muffinki czekoladowe 3

Wymieszane składniki mokre przelać do składników suchych i wymieszać rózgą kuchenną tylko do ich połączenia. Dodać pokrojone czekolady i wymieszać.

Muffinki czekoladowe 4

Formę do muffinów wyłożyć papilotkami. Każdą z nich napełnić ciastem do ok. 3/4 wysokości.

Muffinki czekoladowe 5

Muffiny piec w temperaturze 190-200 st. C przez ok. 20 minut. Upieczone muffiny wyjąć i wystudzić na kratce.

Przepis pochodzi ze strony mojewypieki.com.

Tarta mango

Urodzinowo :D

Zacznę od tego, że mam sporo zaległości do nadrobienia. Sierpień był dla mnie strasznie leniwym miesiącem, przez co nie umieściłam na blogu żadnego nowego wpisu, za co przepraszam wszystkich zniecierpliwionych Czytelników 😉 . Upały też dały mi się we znaki, tak że czasem nie miałam ochoty ani nic jeść ani tym bardziej gotować. Moim ulubionym daniem w takie dni są gotowane ziemniaki ze skwarkami z boczku i zsiadłe mleko (ewentualnie kefir).

Ziemniaki

W zeszłym tygodniu blog milesiowo.pl skończył swój pierwszy roczek istnienia 😀 Udało mi się wytrwać i mam nadzieję, że uda mi się prowadzić go przez jeszcze kilka kolejnych lat.

Dzisiaj też urodziny ma mój mąż. (Wszystkiego najlepszego Kochanie!) Nie upiekłam mu żadnego tortu, bo zamiast niego zażyczył sobie jakieś kremowe ciasto. Przejrzałam więc stronę mojewypieki.com w poszukiwaniu inspiracji i znalazłam kilka ciekawych przepisów. Niestety wszystkie z nich wymagały albo długiego czasu chłodzenia w lodówce, albo odstawienia do lodówki nawet na całą noc. Trafiłam w końcu na letni deser z mango i truskawek, a ponieważ mój mąż bardzo lubi mango, postanowiłam częściowo z niego skorzystać. Wymyśliłam, że przygotuję kakaową tartę z serową masą mango i kremem śmietankowym. Przepis na kruche ciasto kakaowe znalazłam w innym przepisie na blogu. Masę serową z mango przygotowałam według znalezionego przepisu na letni deser. Zrobiłam też krem śmietankowy z serka mascarpone i śmietanki, a wierzch tarty posypałam wiórkami czekoladowymi i pestkami granatu.

Twaróg do masy powinien być sernikowy, czyli trzykrotnie zmielony. Ja kupiłam zwykły półtłusty i sama 3 razy go zmieliłam. Mango zużyłam 1,5 szt.

Mężowi ciasto urodzinowe bardzo posmakowało 😀

Tarta czekoladowa z mango

   Ciasto kruche kakaowe

Składniki:

  • mąka pszenna – 160 g
  • kakao – 30 g
  • cukier puder – 60 g
  • szczypta soli
  • masło – 100 g (zimne)
  • jajko – 1 szt.

Przygotowanie:

Mąkę i kakao przesiać. Dodać pozostałe składniki i szybko zagnieść ciasto.

Tarta mango 1

Zagniecionym ciastem wyłożyć formę do tarty. Schłodzić przez ok. 60 minut w lodówce.

Po tym czasie piekarnik nagrzać do 220 st. C i zmniejszyć temperaturę do 200 st. C. Schłodzone ciasto ponakłuwać widelcem. Piec przez 20 minut.

Tarta mango 2

   Tarta

Składniki:

  • mango dojrzałe – 2 szt.
  • sok z cytryny – 1 łyżka
  • cukier – 50 g
  • twaróg sernikowy – 125 g
  • śmietana kremówka 36% – 75 ml + 150 ml
  • żelatyna w proszku – 10 g
  • mascarpone – 125 g
  • cukier puder – 1 łyżka
  • czekolada gorzka – 50 g
  • granat – 1 szt.

Tarta mango 3

Przygotowanie:

Żelatynę umieścić w garnuszku i zalać minimalną ilością zimnej wody tylko do jej przykrycia. Odstawić na 10 minut do napęcznienia. Po tym czasie garnuszek postawić na palniku i podgrzewać cały czas mieszając do całkowitego rozpuszczenia żelatyny. Nie doprowadzić do wrzenia. Zdjąć z palnika.

Ok. 1,5 mango obrać i zblendować z sokiem z cytryny do otrzymania 250 ml gładkiego puree.

Tarta mango 4

Puree z mango przełożyć do garnuszka i dodać do niego cukier, wymieszać.

Tarta mango 5

Garnuszek z mango postawić na palniku i całość doprowadzić do wrzenia. Gotować przez ok. pół minuty. Zdjąć z palnika. Do gorącego puree dodać rozpuszczoną żelatynę i dobrze wymieszać. Odstawić do wystudzenia do temperatury pokojowej.

Twaróg przełożyć do miseczki i zmiksować mikserem. Dodać przestudzone puree z mango i dokładnie zmiksować do połączenia, żeby nie było grudek.

75 ml śmietany kremówki ubić na sztywno. Dodać do twarogu z mango i delikatnie wymieszać do połączenia.

Tarta mango 6

Masę serową z mango przełożyć na upieczony, wystudzony spód do tart i schłodzić w lodówce do stężenia.

Tarta mango 7

W tym czasie czekoladę zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Z granatu wyjąć pestki.

Tarta mango 8

Mascarpone, 150 ml śmietany kremówki i łyżkę cukru pudru umieścić w misie miksera. Ubić do powstania sztywnego kremu. Tak przygotowany krem wyłożyć na stężałą masą serową z mango i wyrównać. Posypać wiórkami czekoladowymi i pestkami granatu.

Tarta mango 9

Ciasto przechowywać w lodówce.

Przepis własny.

Brownie kawowe

Ostatkowe brownie

Dzisiaj ostatki, a więc ostatni dzień karnawału i ostatni dzień przed Wielkim Postem. Ostatni też dzień, w którym możemy objeść się słodyczami z czystym sumieniem, żeby wystarczyło nam do Świąt Wielkiej Nocy 😉 . Moja propozycja na dzisiaj to ciasto mocno czekoladowe z kawą i alkoholem, czyli obłędne brownie kawowe 😀 .

W oryginalnym przepisie podany jest jako składnik likier kawowy, ale ponieważ takiego zazwyczaj nie mam w domu, upiekłam ciasto z rumem. Kiedyś też upiekłam je z whisky. Ciasto jest bardzo łatwe i szybkie w przygotowaniu. Polecam wszystkim miłośnikom czekolady i kawy 😉 .

Brownie kawowe

Składniki:

  • masło – 160 g
  • jajka – 4 szt.
  • gorzka czekolada – 180 g
  • cukier drobny – 1 i 1/4 szklanki
  • kawa rozpuszczalna – 1 łyżka
  • aromat waniliowy – kilka kropel
  • szczypta soli
  • mąka pszenna – 1 i 1/2 szklanki
  • rum – 1/2 szklanki

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Brownie kawowe 1

Przygotowanie:

Mąkę pszenną przesiać i odłożyć. Kawę rozpuścić w minimalnej ilości wody.

Masło umieścić w garnuszki i roztopić. Gorzką czekoladę posiekać na mniejsze kawałki i przełożyć do roztopionego masła. Odstawić na 2 minuty.

Brownie kawowe 2

Po tym czasie masło z czekoladą dobrze wymieszać do powstania gładkiego sosu. Odstawić do przestudzenia.

Do większej miski wbić jajka i dodać do nich aromat waniliowy, cukier, rozpuszczoną kawę i rum. Wszystko razem roztrzepać rózgą kuchenną.

Brownie kawowe 3

Dodać roztopioną czekoladę z masłem i wymieszać. Na końcu dodać przesianą mąkę i sól i wymieszać rózgą kuchenną.

Brownie kawowe 4

Blachę o wymiarach ok. 15 x 30 cm wyłożyć papierem do pieczenia i przelać do niej przygotowane ciasto.

Brownie kawowe 5

Brownie piec w temperaturze 180 st. C przez ok. 25-30 minut sprawdzając patyczkiem czy jest już gotowe (ciasto ma być lepkie, ale nie surowe). Upieczone ciasto wyjąć i wystudzić.

Przepis pochodzi ze strony mojewypieki.com.

Pychotka

Ulubione ciasto męża :*

Przepis na to proste i pyszne ciasto bez pieczenia dostałam jeszcze na studiach od mojej koleżanki – Dziękuję Aguś! Dostałam go jako przepis na ciasto Kremówka, ale dla mnie ma ono niewiele wspólnego z kremówką. A ponieważ jest to ulubione ciasto mojego męża nazywamy je Pychotka 🙂 Myślę, że posiada ono też inne nazwy, ale dla nas ta jest najtrafniejsza.

Nie byłabym chyba sobą, gdybym i tego przepisu trochę nie zmieniła i dostosowała do naszych smaków. Przede wszystkim dodałam do niego banany, których w oryginalnym przepisie nie było. Czasami też masę budyniową dzielę na dwie części i do jednej dodaję łyżkę kakao, uzyskując budyń kakaowy. Wtedy najpierw na herbatniki wykładam budyń jasny a potem kakaowy. Ponadto w przepisie, który dostałam, zamiast masy kajmakowej była puszka słodzonego mleka skondensowanego, którą trzeba gotować przez ok. 2 godziny do powstania kajmaku. Odkąd jednak można kupić gotowe masy kajmakowe w różnych smakach, nie bawię się już w gotowanie mleka. Robiąc tym razem ciasto zamiast zwykłych herbatników użyłam herbatników kakaowych. A czasami zamiast gotowej bitej śmietany ubijam śmietankę 36% z cukrem pudrem.

Pychotka jest tak smakowita, że z naszej dużej blachy bardzo szybko znika! I to tyle o niej, przepis poniżej 😉

Jeszcze kilka słów o ostatnim torcie, który zrobiłam na dzisiaj – torcie na wieczór panieński 😀 Zrobiłam go z 3 blatów biszkoptu rzucanego przełożonych konfiturą truskawkową i kremem z gorzkiej czekolady. Mam nadzieję, że smakował chociaż w połowie tak dobrze jak wyglądał 😉

Tort panieński

Pychotka

  • herbatniki – 1 opakowanie (ok. 20 szt.)
  • krakersy – 2 opakowania (ok. 40 szt.)
  • mąka krupczatka – 1 szklanka
  • mleko – 3 szklanki + 400 ml
  • bita śmietana – 2 opakowania
  • cukier – 1/2 szklanki
  • cukier wanilinowy – 1 opakowanie
  • masło roślinne – 250 g
  • masa kajmakowa – 1 puszka
  • czekolada gorzka – 1 tabliczka
  • banany – 2 szt.

Pychotka 1

Przygotowanie:

1 szklankę mleka przelać do większego naczynia i rozmieszać w nim mąkę krupczatkę. 2 szklanki mleka, masło roślinne, cukier i cukier wanilinowy umieścić w garnku i zagotować. Do gotującej się masy wlać mąkę rozmieszaną w mleku i gotować do powstania gęstego budyniu.

Pychotka 2

Dużą blachę wyłożyć herbatnikami. Banany obrać, pokroić w plasterki i ułożyć na herbatnikach.

Pychotka 3

Na herbatniki i banany wyłożyć lekko przestudzony budyń i wyrównać.

Pychotka 4

Na budyniu ułożyć warstwę krakersów. Na krakersy wyłożyć masę kajmakową i rozsmarować. Przykryć drugą warstwą krakersów.

Pychotka 5

Ciasto odstawić do wystudzenia.

W wysokim naczyniu umieścić 400 ml zimnego mleka, wsypać bitą śmietanę i ubić na sztywno. Gotową bitą śmietanę wyłożyć na krakersy.

Czekoladę zetrzeć na tarce o małych oczkach i posypać nią ciasto.

Pychotka 6

Gotowe ciasto schłodzić i przechowywać w lodówce.

Przepis dostałam od koleżanki.