Imieninowe słodkości :D

W minionym tygodniu Kubuś miał swoje imieniny, czyli święto swojego patrona, na którego wybraliśmy mu Św. Jakuba Kisai. Na weekend zaprosiliśmy więc gości, a ja postanowiłam przygotować trochę słodkości 😉 .

Pierwszym ciastem, które już dawno chciałam przygotować, był kopiec kreta (bez pieczenia). Niestety wcześniej nie udało mi się kupić ciastek Oreo z czekoladowym nadzieniem, które są potrzebne do jego przygotowania. Ostatnio pojawiły się one w moim pobliskim sklepie i kiedy je zobaczyłam, od razu wiedziałam, że przy najbliższej okazji zrobię właśnie kopiec kreta. Ciasto jest łatwe w przygotowaniu i bardzo smaczne 😀 .

Drugą rzeczą jaką przygotowałam były ciasteczka orzechowe, które wycisnęłam za pomocą maszynki do ciastek. Dostałam taką na gwiazdkę i nie miałam do tej pory okazji, żeby ją wypróbować.

Maszynka

Ciastka robi się tą maszynką bardzo łatwo i szybko. Jeśli jednak ktoś takiej nie posiada, może je spokojnie wyciskać za pomocą rękawa cukierniczego lub szprycy. Ciasteczka wyszły kruche i smakowite. A w domu pachnie nimi od piątku 🙂 .

Miałam upiec jeszcze łaciate babeczki, ale ponieważ niestety część naszych gości się rozchorowała, postanowiłam przygotować je następnym razem. Aż tylu słodkości nie dalibyśmy rady zjeść 😉

Kopiec kreta

Składniki:

  • ciastka Oreo z nadzieniem czekoladowym – 350 g + 250 g (4 opakowania)
  • masło – 70 g
  • banany – 6 szt.
  • sok z cytryny – 1 łyżka
  • śmietana kremówka 36% – 500 ml
  • mascarpone – 250 g
  • cukier puder – 2 łyżki
  • cukier wanilinowy – 1 opakowanie
  • czekolada mleczna – 100 g

Kopiec kreta 1

Przygotowanie:

Formę do tarty o średnicy 25 cm wysmarować masłem i odstawić.

350 g ciastek i masło umieścić w malakserze.

Kopiec kreta 2

Ciastka i masło zmiksować do powstania masy o konsystencji mokrego piasku. Tak przygotowaną masę przełożyć na przygotowaną formę i rozłożyć równomiernie. Dokładnie wgnieść w dno i boki formy. Wstawić do lodówki i chłodzić przez 30 minut.

Kopiec kreta 3

W tym czasie posiekać drobno czekoladę.

Kopiec kreta 4

Schłodzony ciasteczkowy spód wyjąc z formy. Banany pokroić na 2 cm plastry, ułożyć na spodzie i posmarować sokiem z cytryny.

Kopiec kreta 5

Śmietanę kremówkę i mascarpone umieścić w misie miksera. Ubić na sztywno dodając pod koniec cukier puder i cukier wanilinowy. Do ubitego kremu dodać posiekaną czekoladę i wymieszać.

Kopiec kreta 6

Tak przygotowany krem wyłożyć na banany formując kształt kopca.

Kopiec kreta 7

250 g ciasteczek umieścić w malakserze i zmiksować do powstania masy o konsystencji grubego piasku. Pokruszonymi ciasteczkami pokryć kremowy kopiec i schłodzić w lodówce.

Kopiec kreta

Przepis pochodzi ze strony mojeprzepisy.com.

 

Ciasteczka orzechowe

Składniki:

  • masło – 1/3 szklanki
  • masło orzechowe (gładkie) – 1/2 szklanki
  • cukier brązowy – 2/3 szklanki
  • jajko – 1 szt.
  • woda – 2 łyżeczki
  • mąka pszenna – 1 szklanka
  • soda oczyszczona – 1/4 łyżeczki
  • sól – 1/4 łyżeczki

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Ciastka orzechowe 1

Przygotowanie:

Masło, masło orzechowe i brązowy cukier umieścić w misie miksera i zmiksować na puch. Dodać jajko i wodę i dalej miksować.

Ciastka orzechowe 2

Mąkę wymieszać z sodą oczyszczoną i solą i stopniowo dodawać do masy cały czas miksując.

Ciastka orzechowe 3

Przygotowaną masę przełożyć do maszynki i wyciskać ciastka na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Zostawiać odstępy, bo ciastka urosną.

Ciastka orzechowe 4

Podczas przygotowywania jednej partii ciastek pozostałe ciasto trzymać w lodówce.

Ciasteczka piec w temperaturze 190 st. C przez ok. 10-12 minut w zależności od wielkości ciastek. W trakcie pieczenia przekręcać blachę, żeby równo się upiekły.

Upieczone ciasteczka studzić na kratce.

Ciastka orzechowe 5

Przepis pochodzi ze strony mojewypieki.com.

Coś nowego ;)

Na Facebooku mam album zatytułowany „Kulinarnie”, do którego wrzucam od czasu do czasu zdjęcia wszelkiego rodzaju pieczyw, śniadań, obiadów, sałatek i deserów, które udało mi się przygotować. Przez prawie siedem lat uzbierały się już 223 zdjęcia. Przeglądałam je przedwczoraj zastanawiając się, jaki kolejny przepis umieścić na blogu i postanowiłam, że przygotuję… coś nowego 😉

W kuchni staram się co jakiś czas wypróbowywać nowe przepisy. Jeśli chodzi o obiady, to zazwyczaj sięgam po te znane i sprawdzone, ale od czasu do czasu szukam też czegoś nowego 😉 W kwestii słodkości natomiast najczęściej staram się przygotowywać różne nowości.

I tak ostatni mój wybór padł na znaleziony w książce Kuchnia polska 1000 przepisów bananowiec, ciasto na zimno. Książkę tę kupiłam w zeszłym roku jako prezent ślubny dla koleżanki, jednak po jej przejrzeniu zdecydowałam zachować ją dla siebie. Koleżanka dostała książkę o górach, po których lubi wędrować 😉 Pozdrawiam Cię Madziu!

PS. Jeśli ktoś z moich sąsiadów tu zagląda, to zapraszam dzisiaj na ciasto 😉

Bananowiec

Składniki:

  • galaretka cytrynowa – 2 opakowania
  • galaretka pomarańczowa – 1 opakowanie
  • biszkopty – 100 g
  • banany – 5 szt.
  • masło – 150 g
  • cukier puder – 1/2 szklanki
  • cukier wanilinowy – 1 opakowanie
  • woda – 800 ml

bananowiec-1

Przygotowanie:

Dwie galaretki cytrynowe rozpuścić w 500 ml gorącej wody i odstawić do ostygnięcia. Tortownicę o średnicy 22 cm wyłożyć biszkoptami, które dobrze jest wcześniej zamoczyć w mleku lub przygotowanej galaretce, żeby dobrze połączyły się potem z masą bananową. 4 banany obrać ze skórki i zetrzeć na tarce o grubych oczkach lub rozgnieść dobrze widelcem.

bananowiec-2

Masło utrzeć z cukrem pudrem i cukrem wanilinowym na puszysty krem. Do większego naczynia przelać tężejące galaretki cytrynowe, przełożyć starte banany i krem maślany i połączyć ze sobą miksując wszystkie składniki. Tak przygotowaną masę bananową przelać na biszkopty i wstawić do lodówki.

bananowiec-3

Galaretkę pomarańczową rozpuścić w 300 ml gorącej wody i odstawić do ostygnięcia. Ostatniego banana pokroić w plasterki i udekorować nim masę bananową, gdy stężeje. Na ciasto wylać tężejącą galaretkę pomarańczową i wstawić do lodówki.

bananowiec-4

Po zastygnięciu galaretki delikatnie oddzielić ciasto od brzegów tortownicy. Przechowywać w lodówce.

Przepis pochodzi z książki „Kuchnia polska 1000 przepisów”.