Piątkowe śniadanie

Piątkowe śniadanie to u nas najczęściej jajka na twardo albo twarożek z rzodkiewką, który bardzo lubi Kuba. Ostatnio jednak zrobiłam coś, co ze względu na Kubę robię rzadko – pastę z wędzonej makreli. Jest prosta do przygotowania i bardzo smaczna. Dobrze przygotować ją w czwartek wieczorem, bo najlepiej smakuje na drugi dzień 🙂 .

Pasta z wędzonej makreli

Składniki:

  • wędzona makrela – 1 duża
  • cebula – 1 mała
  • majonez – 3-4 łyżki

Przygotowanie:

Wędzoną makrelę rozdrobnić palcami usuwając ości.

Cebulę obrać i pokroić w drobną kostkę. Dodać do makreli i wymieszać.

Dodać majonez do smaku, wymieszać, przykryć i wstawić do lodówki.

Przepis własny.

Konserwujemy ;)

Koniec z kartonami 🙂 Po prawie 4 latach od przeprowadzki udało nam się wreszcie wszystko uporządkować i pozbyć kartonów. A to wszystko głównie dzięki mojemu mężowi, który ostatnio sam wykończył nasze pomieszczenie gospodarcze. Wymyślił, zaprojektował i zrobił półki, na których teraz wszystko jest poukładane i można wszystko znaleźć 😉 Zrobiło się też dużo miejsca na „spiżarkę” więc postanowiliśmy zrobić trochę zapasów na zimę. Zwłaszcza, że lato i wczesna jesień to okres, w którym owoce i warzywa są świeże i najsmaczniejsze 😀 .

Jak już wspominałam zaczęliśmy od przetworów z owoców: truskawek, wiśni, brzoskwiń, jabłek, śliwek i winogron, w które w większości zaopatrują nas dziadkowie. Ostatnio przyszedł jednak czas na przetwory z warzyw (ogórki i pomidory też dostaliśmy od dziadków). Jak co roku zrobiłam kilka słoików papryki marynowanej, którą bardzo lubi mój mąż. Oprócz tego przygotowałam po kilka słoików ogórków konserwowych i sałatki warzywnej oraz na spróbowanie mały słoiczek konserwowych pomidorków, które rosną w moim ogródku. Jak znajdę czas i siłę, to planuję zrobić jeszcze buraczki i ketchup. Z tak zaopatrzoną spiżarką zima nam nie straszna 😀 .

Muszę się przyznać, że niestety mam problem z pasteryzowaniem przetworów. Nie robię tego w garnku z wodą, ale w piekarniku. Ustawiam słoiki do góry nogami na ściereczce tak, żeby się nie dotykały i… W zeszłym roku ustawiałam piekarnik na 110 st. C i pasteryzowałam od momentu nagrzania piekarnika przez określony czas. Niestety coś poszło nie tak (chyba za niska temperatura i za krótko), bo z ogórków konserwowych wyszły kiszone. W tym roku poczytałam i pasteryzowałam słoiki w temperaturze 130 st. C przez 40 minut. I znowu coś nie tak, bo ze wszystkich słoików wyciekło mi trochę zalewy. Na szczęście potem pokrywki się zassały 🙂 . Czy się udało, okaże się jak będziemy otwierać słoiki.

I jeszcze dwa słowa o sałatce warzywnej w słoiku. Ponieważ dostaliśmy dużo ogórków i pomidorów, szukałam przepisu na sałatkę właśnie z nimi. Znalazłam dużo różnych przepisów i skomponowałam swoją sałatkę oraz zalewę. Jak spróbujemy dam znać jak wyszła 😉

Ogórki konserwowe

Składniki:

  • małe ogórki – dowolna ilość
  • wyrośnięty koper
  • korzeń chrzanu
  • czosnek
  • sól
  • cukier
  • woda – 1 l
  • ocet 10% – 3/4 szklanki

Przygotowanie:

Ogórki umyć i osuszyć. Czosnek i chrzan obrać i podzielić na kawałki. Koper umyć i pociąć.

Słoiki o pojemności 900 ml umyć i wyparzyć. Na dno każdego włożyć po baldachu kopru, a następnie pionowo ułożyć ogórki. Dodać więcej kopru, ząbki czosnku i kawałki chrzanu według uznania. Na koniec do każdego słoika wsypać 1 i 1/2 łyżeczki soli i 1 łyżeczkę cukru.

Wodę i ocet wymieszać i zalać ogórki. Ilość zalewy dostosować do ilości ogórków.

Słoiki zamknąć i pasteryzować 10 minut.

Przepis pochodzi z książki „Kuchnia polska. 1000 przepisów”.

 

Pomidory konserwowe

Składniki:

  • małe pomidory – 3 kg
  • sól – 3 łyżki
  • woda – 2 l
  • liście laurowe
  • ząbki czosnku
  • łodygi i baldachy kopru
  • liście czarnej porzeczki lub wiśni

Przygotowanie:

Pomidory umyć, osuszyć i ułożyć w słoikach. Do każdego słoika włożyć przyprawy według uznania.

Wodę z solą zagotować i zalać nią pomidory.

Słoiki zamknąć i pasteryzować 10 minut.

Przepis pochodzi z książki „Kuchnia polska. 1000 przepisów”.

 

Sałatka warzywna w słoiku

Składniki:

  • pomidory – 1 kg
  • ogórki – 1 kg
  • marchewka – 600 g
  • cebula – 600 g
  • papryka czerwona – 200 g
  • papryka żółta – 200 g
  • papryka zielona – 200 g
  • sól – 50 g
  • woda – 4 szklanki
  • ocet 10% – 1 szklanka
  • cukier – 1/2 szklanki
  • liście laurowe
  • ziarna pieprzu
  • ziele angielskie
  • olej

Przygotowanie:

Pomidory sparzyć wrzątkiem, przelać zimną wodą, obrać ze skóry i pokroić w kostkę. Ogórki umyć, osuszyć i pokroić w plasterki. Marchewkę obrać i pokroić w plasterki. Cebule obrać i pokroić w piórka. Papryki umyć, usunąć z nich gniazda nasienne i pokroić w w krótkie paseczki.

Wszystkie pokrojone warzywa przełożyć do dużego naczynia, dodać sól i wymieszać. Zostawić na 12 godzin.

Po tym czasie z wody, octu i cukru ugotować zalewę. Ostudzić i wlać do mieszanki warzyw.

Sałatkę nakładać do umytych i wyparzonych słoików. Lekko docisnąć i zalać zalewą. Na wierzch każdego słoika wlać po 1 łyżce oleju. Słoiki zakręcić i pasteryzować 20 minut.

Przepis własny.

No i była :D

Z małym opóźnieniem, ale była – grochówka, na którą ostatnio ochotę miał mój mąż 😉 Groch kupiłam już kilka dni wcześniej, więc spokojnie mogłam ugotować na obiad wymarzoną grochówkę męża. Chociaż o mały włos zapomniałabym zostawić go do namoczenia na noc. W efekcie grochówka wyszła tak pyszna, a jeszcze załapali się na nią moi rodzice, że nie zdążyłam nawet zrobić jej zdjęcia 😉

Grochówka

Składniki:

  • groch łuskany – 300 g
  • boczek wędzony – 200 g
  • wywar warzywny – 1 l
  • cebula – 1 szt.
  • czosnek – 1 ząbek
  • masło – 2 łyżki
  • mąka pszenna – 2 łyżeczki
  • olej – 3 łyżki
  • sól
  • pieprz
  • majeranek
  • cząber

Przygotowanie:

Groch wypłukać, zalać 2 l zimnej wody i odstawić na noc do namoczenia.

Następnego dnia groch gotować do miękkości w wodzie, w której się moczył. Posolić i całość zblendować (lub przetrzeć przez sito).

Cebulę obrać i pokroić w kostkę. Boczek pokroić w kostkę. Czosnek drobno posiekać. Na patelni rozgrzać olej i zrumienić na nim cebulę. Dodać do niej boczek i czosnek i smażyć kilka minut na małej mocy palnika.

W dużym garnku zagotować wywar. Dodać do niego groch i cebulę z boczkiem. Gotować 5 minut.

Na patelni roztopić masło. Dodać mąkę i zasmażyć. Wlać 1/2 szklanki wody, wymieszać i dodać do zupy.

Doprawić solą, pieprzem, majerankiem i cząbrem.

Podawać z grzankami, ziemniakami lub pieczywem.

Przepis pochodzi z książki „Kuchnia polska. 1000 przepisów”.

Miała być grochówka ;)

A zamiast grochówki była fasola z kiełbasą w sosie pomidorowym, czyli fasolka po bretońsku 😉

W zeszłym tygodniu mąż miał ochotę na grochówkę. Niestety nie miałam w domu grochu, a wg przepisu trzeba go moczyć całą noc, więc nie mogłam danego dnia jej przygotować. W książce kucharskiej na stronie obok był przepis na fasolę z kiełbasą w sosie pomidorowym. Wg niego też trzeba moczyć fasolę przez całą noc, ale na szczęście można kupić fasolę w zalewie w puszcze. I tak też zrobiłam – kupiłam 2 puszki dużej białej fasoli w zalewie 😉

Fasolka po bretońsku okazała się super daniem – prostym, szybkim i bardzo smacznym! A grochówka była dzisiaj, ale o tym w kolejnym poście 😉

Fasolka po bretońsku

Składniki:

  • fasola jaś – 400 g
  • kiełbasa – 250 g
  • cebula – 2 szt. średnie
  • pomidory krojone – 1 puszka
  • czosnek – 2 ząbki
  • majeranek – 1 łyżeczka
  • cząber – 1/2 łyżeczki
  • słodka papryka mielona – 1/2 łyżeczki
  • cukier – 1 łyżeczka
  • sól
  • pieprz
  • olej do smażenia

Przygotowanie:

Fasolę opłukać, zalać 1 l zimnej wody i moczyć przez całą noc.

Następnego dnia ugotować fasolę w tej samej wodzie do miękkości.

*Fasolę z puszki przelać do garnka razem z zalewą i zagotować.

Cebulę obrać i pokroić w średniej wielkości kostkę. Kiełbasę pokroić w plasterki lub półplasterki. Ząbek czosnku obrać i drobno posiekać.

Na patelnię wlać odrobinę oleju i podsmażyć na nim kiełbasę i cebulę aż się zrumienią. Przełożyć do gotującej się fasoli. Dodać czosnek, paprykę, cząber i majeranek i dusić ok. 15 minut.

Następnie dodać krojone pomidory i dusić kolejne 15 minut.

Na koniec fasolę doprawić cukrem, solą i pieprzem.

Podawać z pieczywem.

Przepis pochodzi z książki „Kuchnia polska. 1000 przepisów”.