Szpinak po raz 3!

Ostatnio miałam w kuchni szpinakowe dni. Najpierw przygotowałam na obiad szpinakową pizzę, a później upiekłam ciasto Leśny mech. Do pizzy zrobiłam sos szpinakowy, którego trochę mi zostało, więc postanowiłam go wykorzystać do kolejnej potrawy. I tak powstało Tagliatelle ze szpinakiem 😀 . Jest to proste, szybkie i smaczne danie nie tylko dla miłośników szpinaku 😉

Poniższy sos szpinakowy można połączyć z dowolnym makaronem lub zrobić z nim też, oprócz pizzy, naleśniki.

Tagliatelle ze szpinakiem

Składniki:

  • tagliatelle – 250 g
  • ser feta – 100 g
  • pomidorki koktajlowe –10  szt.

   Sos szpinakowy

Składniki:

  • szpinak mrożony rozdrobniony – ok. 100 g
  • czosnek – 2 ząbki
  • śmietana 18% – 4 łyżki
  • olej roślinny – 1 łyżka
  • sól
  • pieprz

Przygotowanie:

Pomidorki koktajlowe umyć i pokroić na ćwiartki. Odłożyć.

Przygotować sos szpinakowy. Czosnek drobno posiekać i zeszklić na rozgrzanym oleju. Dodać mrożony szpinak i smażyć do rozmrożenia. Dodać śmietanę i doprawić do smaku solą i pieprzem. Wymieszać.

Tagliatelle ugotować zgodnie z przepisem na opakowaniu. Ugotowany makaron przełożyć do sosu szpinakowego i wymieszać. Wsypać rozkruszoną fetę i przemieszać.

Podawać z pokrojonymi pomidorkami koktajlowymi.

Przepis własny.

Dzień Ojca :D

Dzisiaj Dzień Ojca i z tej okazji wszystkim tatom, a szczególnie mojemu tacie oraz tacie moich dwóch szkrabów 😉 , życzę dużo zdrowia, uśmiechu na co dzień i mnóstwa energii do zabaw ze swoimi pociechami!

U nas w domu nie mogło z tej okazji zabraknąć ulubionych słodkości mojego męża, czyli ciasta czekoladowego. Jak już wspominałam, tydzień temu upiekłam dwa ciasta na Dzień Rodziny: ciasto Leśny mech i brownie z kajmakiem.  Niestety sami ich nawet nie spróbowaliśmy, a ponieważ narobiłam smaku mojemu mężowi na brownie, zażyczył sobie takie samo na dzisiaj. Wczoraj pomogłam więc Kubie i w prezencie dla taty upiekliśmy mocno czekoladowe i super słodkie brownie z kajmakiem.

Brownie z kajmakiem

Składniki:

  • masło – 115 g
  • czekolada gorzka – 170 g
  • kakao – 25 g
  • jajka – 3 duże
  • cukier drobny – 200 g
  • ekstrakt z wanilii – 1 łyżeczka
  • mąka pszenna – 140 g
  • kajmak – 1 puszka

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Przygotowanie:

Masło przełożyć do garnuszka i roztopić na małej mocy palnika. Do masła dodać połamaną czekoladę i mieszać do jej roztopienia. Garnuszek zdjąć z palnika i dodać kakao. Wymieszać, żeby nie było grudek.

Masę czekoladową przełożyć do misy miksera. Do masy dodawać jajka jedno po drugim, cały czas miksując. Następnie dodać cukier, ekstrakt z wanilii i przesianą mąkę i zmiksować.

Prostokątną foremkę o wymiarach ok. 17×27 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Do formy przełożyć połowę masy czekoladowej i wyrównać. Na masę wyłożyć w równych odstępach 1/3 kajmaku i wykałaczką zrobić zygzaki, żeby rozprowadzić go po całym cieście. Następnie wyłożyć resztę masy czekoladowej i na nią pozostały kajmak. ponownie zrobić na cieście zygzaki.

Tak przygotowane brownie piec w temperaturze 175 st. C przez 35-45 minut sprawdzając patyczkiem czy jest już gotowe (ciasto ma być lepkie, ale nie surowe). Upieczone ciasto wyjąć i wystudzić.

Przepis pochodzi ze strony mojewypieki.com.

Pizza inaczej ;)

Od jakiegoś czasu pytanie: „Co zjesz dzisiaj na obiad?” zadaję nie tylko mężowi, ale też Kubie. Zazwyczaj ma on ochotę na chrupiącego kotleta (nieważne czy będzie to schabowy, mielony czy z kurczaka), kaszę/ryż i buraczki (oczywiście buraczki babci 😉 ) ewentualnie brokuły. Czasami jednak wybiera coś innego i ostatnio była to pizza. Jak już kiedyś pisałam przygotowuję pizze z różnymi składnikami, ale Kuba najbardziej lubi najprostszą, z szynką, cebulą i papryką. Ostatnio dodałam mu do pizzy też jego ulubione brokuły i bardzo mu smakowała.

Dla siebie i męża postanowiłam przygotować coś nowego i wymyśliłam pizzę szpinakową. Ze szpinaku przygotowałam do pizzy sos, zamiast tradycyjnego pomidorowego. A zamiast sera żółtego czy mozzarelli użyłam sera feta. Dodatki do pizzy oczywiście mogą być dowolne, ale ja postawiłam na szynkę, czerwoną cebulę i pomidorki koktajlowe, które tym razem upiekłam na pizzy. Dla mnie pizza wyszła super, mężowi smakowała, ale bez rewelacji.

Pizza szpinakowa

   Ciasto na pizzę

Składniki:

  • mąka pszenna typ 550 lub wyższy – 450 g
  • sól – 2 łyżeczki
  • olej roślinny – 4 łyżki
  • woda – 240 ml
  • drożdże suche – 1 łyżeczka

   Sos szpinakowy

Składniki:

  • szpinak mrożony rozdrobniony – ok. 100 g
  • czosnek – 2 ząbki
  • śmietana 18% – 4 łyżki
  • olej roślinny – 1 łyżka
  • sól
  • pieprz

Dodatki:

  • szynka – ok. 100 g
  • ser feta – 100 g
  • cebula – 1 mała
  • pomidorki koktajlowe – 10-15 szt.

Przygotowanie:

W większej misce umieścić mąkę pszenną, sól i suszone drożdże i wymieszać. Dodać olej i ciepłą wodę i wyrobić do uzyskania gładkiego, elastycznego ciasta. Przykryć miskę ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 45 minut do wyrośnięcia. Można też ciasto przygotować w maszynie do wypieku chleba.

W tym czasie przygotować sos szpinakowy. Czosnek drobno posiekać i zeszklić na rozgrzanym oleju. Dodać mrożony szpinak i smażyć do rozmrożenia. Dodać śmietanę i doprawić do smaku solą i pieprzem.

Szynkę pokroić na mniejsze kawałki. Cebulę obrać, umyć i pokroić w piórka. Pomidorki umyć i przekroić na pół.

Piekarnik rozgrzać do maksymalnej temperatury, wstawiając do niego blachę.

Wyrośnięte ciasto krótko wyrobić i rozwałkować na papierze do pieczenia na duży, nie za gruby placek. Na ciasto wyłożyć sos szpinakowy. Następnie ułożyć na pizzy szynkę i pokrojoną cebulę. Całość posypać rozkruszoną fetą. Na koniec ułożyć pokrojone pomidorki.

Tak przygotowaną pizzę przełożyć na rozgrzaną blachę i piec przez kilkanaście minut do zrumienienia.

Przepis na ciasto pochodzi z instrukcji wypiekacza chleba Panasonic, przepis na pizzę własny.

Rodzina na tak!

Dzisiaj w naszej parafii odbył się VIII Dzień Rodziny pod hasłem „Rodzina na tak”. Były występy, konkursy (w jednym nawet wzięłam udział 🙂 ) i różne atrakcje dla dzieci. Była też strefa gastronomiczna, w której sprzedawane były między innymi ciasta przygotowane przez parafian. Sama też zgłosiłam się do pomocy i upiekłam dwa ciasta. Pierwsze ciasto, które postanowiłam przygotować, to Leśny mech. Kiedyś już je piekłam i wszystkim bardzo smakowało, a poza tym jest to ciasto nietypowe, bo zielone 😉 Do ciasta dodaje się rozdrobniony szpinak, dzięki czemu wygląda atrakcyjnie, no i stąd też jego nazwa. Drugie ciasto też chciałam, żeby nie było standardowe jak sernik czy szarlotka i postawiłam na brownie. A ponieważ miałam w domu puszkę masy kajmakowej wybrałam brownie z kajmakiem (przepis podam w jednym z kolejnych wpisów).

Dzisiaj podaję przepis na ciasto Leśny mech, który dostałam kiedyś od mojej mamy (a ona od swojej koleżanki). Jak już wspomniałam, dodaje się do niego rozdrobniony szpinak. Na ciasto wykłada się krem karpatka, który można przygotować z przepisu na krem do karpatki lub ewentualnie użyć gotowego kremu z proszku. Wierzch ciasta posypuje się pestkami granatu, ale ponieważ jest teraz sezon na maliny i miałam je w domu, udekorowałam go świeżymi malinami. Niestety nie zrobiłam zdjęcia ciasta, więc wrzucam zdjęcie z pierwszego pieczenia 🙂 .

Ciasto Leśny mech

   Ciasto

Składniki:

  • szpinak mrożony – 650 g
  • cukier – 1,5 szklanki
  • jajka – 5 dużych
  • olej – 3/4 szklanki
  • mąka pszenna – 1,5 szklanki
  • mąka krupczatka – 1,5 szklanki
  • proszek do pieczenia – 4 łyżeczki

Przygotowanie:

Szpinak rozmrozić i odcisnąć z nadmiaru wody.

Do misy miksera wbić jajka i wsypać cukier. Utrzeć mikserem na wysokich obrotach na gładką masę. Nie przerywając miksowania powoli dodawać olej. Następnie wsypać przesianą przez sito mąkę pszenną, krupczatkę i proszek do pieczenia i zmiksować.

Na koniec dodać szpinak i ponownie wymieszać.

Blachę o wymiarach 40 x 25 cm wyłożyć papierem do pieczenia i wylać na nią ciasto. Piec przez ok. 60 minut w piekarniku nagrzanym do 180 st. C.

Upieczone ciasto wystudzić. Odciąć wierzch ciasta i pokruszyć.

   Krem karpatka

Składniki:

  • mleko – 3 szklanki
  • cukier drobny – 130 g + 30 g
  • cukier wanilinowy – 1 opakowanie 16 g
  • jajka – 1 szt.
  • żółtka – 4 szt.
  • skrobia ziemniaczana – 40 g
  • mąka pszenna – 20 g
  • masło – 350 g

krem-karpatka-4

Przygotowanie:

2 szklanki mleka, 130 g drobnego cukru i cukier wanilinowy umieścić w garnku i zagotować. Pozostałą szklankę mleka, jajko, żółtka, skrobię ziemniaczaną i mąkę pszenną umieścić w misce i dobrze roztrzepać rózgą kuchenną. Przelać do wrzącego mleka i chwilę pogotować energicznie mieszając, żeby nie powstały grudki. Tak ugotować gęsty budyń.

krem-karpatka-1

Ugotowany budyń przykryć folią spożywczą, żeby dotykała powierzchni budyniu. Dzięki temu nie zrobi się na nim kożuch. Pozostawić w temperaturze pokojowej do całkowitego wystudzenia.

W misie miksera umieścić masło o temperaturze pokojowej i 30 g drobnego cukru. Ucierać do momentu powstania białej i puszystej masy. Do masy dodawać wystudzony budyń w kilku turach po kilka łyżek. Po każdym dodaniu miksować do połączenia.

krem-karpatka-2

Przepis na krem pochodzi ze strony mojewypieki.com.

Wykonanie ciasta

Przygotowany krem wyłożyć na upieczony spód ciasta i wyrównać. Obficie posypać przygotowanymi okruszkami ciasta i lekko docisnąć. Wierzch ciasta posypać pestkami granatu lub udekorować malinami czy porzeczkami.

Przepis dostałam od mojej mamy.