Gdzie te słoiki?

W tym roku wykorzystałam wszystkie słoiki, jakie miałam i przetwory ledwo mieszczą się nam już na spiżarnianych półeczkach. Mimo to postanowiliśmy z mężem, że zrobimy jeszcze rewelacyjną sałatkę z buraków i papryki. W poszukiwaniu słoików odwiedziłam 4 sklepy i w żadnym z nich nie udało mi się nic kupić :/ . Dobrze, że Miecio jada obiadki ze słoiczków, to udało mi się kilka odłożyć i miałam w co zapakować sałatkę.

Korzystając z ładnej pogody w zeszłym tygodniu, poszłam z chłopakami na spacer na targ po warzywno-owocowe zakupy. Oprócz buraków, papryki i cebuli potrzebnych do przygotowania sałatki, kupiliśmy jeszcze zapas jabłek i inne warzywa. Trochę się potem nadźwigaliśmy 😉 .

Jeśli chodzi o sałatkę, to jest rewelacyjna i łatwa w przygotowaniu. Pokrojoną paprykę i cebulę po posoleniu dobrze jest przykryć szczelnie folią spożywczą i wystawić gdzieś za drzwi, bo mocno „pachnie” i szczypie w oczy. Natomiast ugotowane buraczki, których jest dużo, dobrze jest zetrzeć mechanicznie w jakimś robocie kuchennym. Jest szybciej i czyściej. No i duży plus – sałatka nie wymaga pasteryzowania.

Sałatka z buraków i papryki

Składniki:

  • buraki – 2 kg
  • cebula – 6 szt. średniej wielkości
  • czerwona papryka – 1 kg
  • ocet 10% – 3/4 szklanki
  • olej – 1/2 szklanki
  • cukier – 1 szklanka
  • sól

Przygotowanie:

Cebulę obrać i pokroić w krótkie paseczki. Papryki umyć, usunąć z nich gniazda nasienne i pokroić w krótkie paseczki. Pokrojone warzywa posolić, wymieszać i odstawić na 12 godzin.

W tym czasie buraki wyszorować i ugotować w osolonej wodzie. Przestudzone buraki obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach.

Z cebuli i papryki odlać wodę, którą puściły. W dużym garnku rozgrzać olej i poddusić na nim przygotowaną cebulę z papryką. Następnie dodać starte buraki, ocet i cukier, wymieszać i chwilę poddusić. Doprawić do smaku solą.

Gorącą sałatkę nakładać do wyparzonych wcześniej słoików, zakręcać i stawiać do góry nogami do wystygnięcia.

Przepis pochodzi z książki „Kuchnia polska. 1000 przepisów”.