Wiosna :D

Dzisiaj pierwszy dzień wiosny 🙂 Niestety pogoda póki co nas nie rozpieszcza, ale mam nadzieję, że wkrótce się to zmieni. Wraz z wiosną zaczyna się też sezon grillowy i nie możemy się już doczekać, kiedy będziemy mogli pojechać w weekend na działkę i zjeść coś grillowanego. W zeszłym roku przygotowywaliśmy różne rzeczy, zarówno zwykłe tradycyjne kiełbaski, jak i inne bardziej wyszukane potrawy. Między innymi zrobiliśmy kurczaka po kubańsku, którego z chęcią przygotujemy także w tym roku.

Kurczaka po kubańsku podaje się z sosem z cytrusów – mojo cubano, który chyba nie wyszedł mi taki, jak powinien. Jednak kurczak nim polany smakował zupełnie inaczej, ale bardzo smacznie.

A zatem: Wiosno przybywaj!

Kurczak z grilla po kubańsku

Składniki:

  • kurczak – 1 duży lub kawałki kurczaka (udka, podudzia, pierś)
  • cebula – 1 szt.
  • czosnek – 8 ząbków
  • sos sojowy – 5 łyżek
  • masło – 2 łyżki
  • liście laurowe – 3 szt.
  • kmin rzymski mielony – 1/2 łyżeczki
  • papryka słodka mielona – 1/2 łyżeczki
  • sól
  • pieprz

Przygotowanie:

Kurczaka umyć, podzielić na części i oczyścić z nadmiaru tłuszczu i skóry.

Cebulę i czosnek obrać i pokroić w plasterki.

Masło przełożyć do garnuszka, dodać kmin rzymski, liście laurowe, paprykę i pieprz i roztopić. Następnie przestudzić i wymieszać z sosem sojowym, cebulą i czosnkiem. W razie potrzeby dodać sól.

Kurczaka natrzeć przygotowaną marynatą i wstawić do lodówki na noc.

Kurczaka usmażyć na grillu. Można też dusić w garnku pod przykryciem przez 45 minut.

Podawać z sosem mojo cubano.

Sos mojo cubano

Składniki:

  • oliwa – 1/4 szkl.
  • czosnek – 6 ząbków
  • pomarańcza – 1 szt.
  • cytryna – 1 szt.
  • limonka – 1 szt.
  • kmin rzymski mielony – 1/2 łyżeczki
  • oregano – 1/2 łyżeczki
  • pieprz czarny mielony – 1/2 łyżeczki
  • sól

Przygotowanie:

Czosnek obrać i zmiażdżyć z kminem, oregano i pieprzem w moździerzu. Z cytrusów wycisnąć sok i połączyć ze zmiażdżonymi przyprawami. Stopniowo wlewać oliwę energicznie mieszając, aż do powstania gładkiego sosu.

Przepis pochodzi z książki „Kuchnie świata. Kulinarna podróż przez 35 krajów”.