Dojrzewała, dojrzewała i w końcu dojrzała…

…myśl o prowadzeniu bloga kulinarnego. Już dawno parę osób mnie do tego namawiało, ale jakoś nie byłam przekonana do tego pomysłu. Widać myśl ta musiała we mnie dojrzeć, aby w końcu wykiełkować i wydać owoc w postaci niniejszego bloga 😀

O czym on będzie? Założenie jest takie, że będzie to blog kulinarny. Oprócz zdjęć, które do tej pory publikowałam na Facebook’u, będę podawała tu również przepisy i opisywała, co się u mnie dzieje w sferze kulinarnej.
Na dobry początek pisania wystarczy 😉 Zapraszam do czytania, komentowania i oczywiście gotowania!

One thought on “Dojrzewała, dojrzewała i w końcu dojrzała…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *